A jednak to nie banany....:-(

28.01.07, 21:02
Pani Doktor,
Ostatnio prosiłam o pomoc w temacie alergii mojego 9 m-cznego synka.
Odstawiliśmy podejrzane banany około 3 tyg. temu. Już myślałam, że temat mamy
z głowy i po alergii nie ma śladu aż do dzisiaj. Podczas kąpeili zobaczyłam
znowu te okropne plamki na nóżkach Kubusia, na kolankach ma szorstką sórkę a
z tyłu na łydkach plamki suchej skóry, większe niż ostatnio:-( Poza tym
zaobserwowałam, że na policzkach też się "coś" pojawiło, już sama nie wiem
czy to rumieńce czy alergia...
Kompletnie nie wiem co teraz robić. Banany odstawiliśmy i synek nic nowego od
jedzenia nie dostawał. Wczoraj jadł: 2 x butla mleczka, 1 x kaszka z
morelami, zupka (marchewka, seler, pietruszka, kalafior, brokuły,
ziemniaczki, pierś z kurczaka, żółtko, + kleik ryżowy do zagęszczenia) i
deserek (jabłuszka, gruszki). Dzisiaj praktycznie to samo tylko zamiast mojej
zupki dostł słoiczek z Hippa: risotto z indykiem i marchewką. Naprawde nie
mam zielonego pojęcia co moze być przyczyną alergii, moze kleik ryżowy???
Bardzo prosze o Pani radę, boję się, że synkowi mogę zaszkodzić podająć coś
na co jest uczulony. Dodam, że ani ja ani mąż nie jestesmy alergikami jeśli
chodzi o jedzenie.

Z góry bardzo dziekuję za pomoc.
Pozdrawiam
Dominika
    • barbara.gierowska Re: A jednak to nie banany....:-( 28.01.07, 21:14
      Witam,
      Skoro nie banany - to trzeba wziac pod lupę statystycznie najczęstszych
      podejrzanych tzn : mleko,żóltko,przetwory kury.
      Trudno wydawac w takiej kwestii zalecenia nie widząc dziecka,ale proponuję
      przejść na mleko HA,odstawić żóltko i drób oraz skonsultować się osobiście z
      alergologiem lub dermatologiem
      Pozdrawiam
      • dsz27 Re: A jednak to nie banany....:-( 28.01.07, 21:34
        Pani Doktor a czy przejście na mleko HA jest konieczne? Pytam z kilku względów.
        W szafce mam chyba z 20 pudełek NAN2 i teraz kiepsko u mnie z kaską. Wiem, ze
        dobro dziecka jest najwazniejsze ale skoro do tej pory na mleko reagował dobrze
        to może z tym jeszcze poczekać i odstawić żółtko, i drób? A czy jest szansa że
        uczulił się na kleik ryżowy albo kukurydziany???

        Pozdrawiam
        Dominika
        • dsz27 Re: A jednak to nie banany....:-( 28.01.07, 21:44
          Dodam, ze Kuba wypróżnia się codziennie, ma mięki brzuszek i bardzo ładny
          apetyt. Zastanowił mnie od kilku dni inny fakt, bardzo dużo sisuia. Huggisa 4
          potrafi przepełnić w godzinę lub 1,5. W ciągu dnai wypija jak zwykle dwie
          herbatki 200 ml i butle wody. Ale ilości tych płynów ostatnio nie zwiększaliśmy
          dlatego zastanawiam się skąd te ilości siusiania.
        • barbara.gierowska Re: A jednak to nie banany....:-( 30.01.07, 21:29
          Witam,
          Uwazam,że kleik jest mniej prawdopodobny niz białko mleka czy zołtko
          Proponuję jednak pokazac malucha lekarzowi
          Pozdrawiam
    • zebra12 Nie jestem lekarzem, ale... 29.01.07, 10:03
      Moja średnia córka też miała takie szorstkie plamy na nogach. Okazało się to
      nie alergią pokarmową, ale reakcją na sztuczne włókna w rajtuzach, spodniach i
      skarpetkach. Pomaga smarowanie nawilżającym kremem. Zwykle mija po zimie. Może
      to właśnie to?
      • dsz27 Re: Nie jestem lekarzem, ale... 29.01.07, 12:11
        Witaj,
        Faktycznie może to jest to. Od około m-ca Kuba ma nowe rajstopki...Poza tym
        zmieniłam środek piorący z płynu na proszek - oczywiście taki dla niemowląt.
        Wszystko płukam 2 razy ale czy to wystarczy... Ech sama nie wiem. Ale skąd mieć
        pewność...???
        • zebra12 Re: Nie jestem lekarzem, ale... 29.01.07, 13:34
          Spróbuj zamiast rajstop kupić kalesonki 100% bawełny. Zwracaj uwagę na skład
          materiałów ocierających się o ciało. A o to czym smarowac spytaj dermatologa,
          bo ja już nie pamiętam nazwy, a córka ma obecnie 7 lat. Używaj tez delikatnego
          płynu do płukania dla dzieci. Zobacz czy bedzie poprawa i daj znać :) Z
          ciekawosci!
          • dsz27 Re: Nie jestem lekarzem, ale... 29.01.07, 21:53
            Hej,

            Na pewno spróbuję z tymi kalesonkami:-) Zmienię na pewno proszek na płyn do
            prania, dzisiaj odstawilismy żółtko, mięsko gotujemy już osobno a nie razem z
            warzywami (ponoć wywar miesny jest silnym alergenem). No i czekamy na poprawe.
            Ale dzisiaj po kapieli zobaczyłam, że plamki suchej skórki pojawiły się nie
            tylko na nóżkach....może to reakcja na jakiś specyfik do mycia. Ostatnio
            zmienilismy nie tylko płyn do prania ale i mydełko, z Nivea na Bambino, ale to
            było już jakiś czas temu, więc sama nie wiem. Gubię się w tym wszystkim i
            strasznie mnie to wkurza, bo nie wiem jak pomóc własnemu dziecku...

            Pozdrawiam
            Dominika
            • sarna73 Re: Nie jestem lekarzem, ale... 30.01.07, 09:43
              silnym alergenem tez jest seler, a moja 6 mies corka zle reaguje na ryz, wiec
              moze to ryz bo dodaja go do sloiczkow
Pełna wersja