problem z głowy :)

26.02.07, 11:34
Chciałam się podzielić zwami że rozwiazał się mój (a raczej córci)problem z
kupką:)
Pisałam juz o tym nie raz. Ma 3,5 miesiąca i przez 2 miesiące nie robiła sama
kupki tylko za pomocą czopka co 4-6dni. Dostawała różne leki i probiotyki ale
nic nie pomagało.
Ostatnio nasz pediatra zalecił picie soczku jabłkoweo lub jedzenie jabłek
tartych. Podaliśmy sok gerbera i są kupki:) !!!!!!!!!!!!!
Wypija dziennie 20 ml soczku, rozcieńczonego wodą pół na pół i robi kupki
sama (!!!!) co 2-3 dni!!!!!!!!!!!!!
I podawanie czopków nie zaszkodziło a dziecko się nie męczyło:)
Pozdrawiam wszystkie "zaparciowe" mamy:)
Wam tez sie uda:)
    • beatar9 Re: problem z głowy :) 26.02.07, 15:03
      gratulacje,zawsze będę twierdziła że kupa cieszy:-))czasem nawet bardzo:-)
      pozdrawiam
    • aaaaaania1980 Re: problem z głowy :) 04.03.07, 20:51
      po przeczytaniu twojego listu zrobilo mi sie lepiej poniewaz mam 6tyg synka i
      musze dokrmiac go sztuczni i zaczely sie problemy z kupkami włacznie z placzem
      i prezeniem sie,mam nadzieje ze tak jak u ciebie wszystko zakonczy sie dobrze
      jestem na etapie prób i błędów.Pozdrawiam
      • ninkaw Re: problem z głowy :) 05.03.07, 20:53
        wszystko będzie dobrze. W końcu trafisz na coś co pomoże albo po prostu samo
        minie:)
        powodzenia:)
    • sensamilla Re: problem z głowy :) 07.03.07, 18:27
      To i ja sie pochwale i pociesze ine mamy - moja coreczka skonczyla 5 miesiecy,
      odkąd (4 m-c) je deserki i zupki teraz codziennie miedzy 17 a 18 robi sama
      kupe! :-) Dodam tylko ze po marchewce odrazu zaczynaja sie problemy - ale
      jablka, gruszki - oprostu super! Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja