ileczka76
26.02.07, 13:22
dzień dobry,
mam następujący problem- moja 7-miesięczna córka nie chce jeść żadnych
produktów zbożowych- próbowalam jej dawać kaszki ryżowe i kleik, ale nic z tego-
mam już w domu sporą kolekcję kaszek różnych firm i w różnych smakach, ale
niestety żadnej nie chce jeść- ma od razu odruch wymiotny i zaciska buzię....
nie udaje mi się równiez nakarmić jej mlekiem z kleikiem - ta sama historia...
czy jest jakis sposob, by przemycic do diety dziecka produkty zbozowe???
martwie sie, ze jej dieta jest zbyt monotonna...
mam tez drugi klopot- mala jest bardzo "mlecznym" dzieckiem- najchetniej pilaby
tylko mleko -oprocz mleka zjada w ciagu dnia 1/3 słoiczka zupki oraz maksymalnie
kilka lyzeczek owocow rowniez ze sloiczka, przy czym to picie mleka jest
koszmarem- w czasie dnia sa to neiwielkie ilosci -wypija na jeden raz ok. 20
ml... i tak co 10-15 minut... probowalam robic jej dluzsze przerwy w jedzeniu -
2-3 h - po pierwsze darla sie wnieboglosy, a po drugie i tak wypijala te swoje
20 ml... nadrabia braki w nocy- bdzi sie na karmienie dwukrotnie i wtedy wypija
po 150-180 ml.
prosze o podpowiedz jak to zmienic??? jak sprawic, by wiecej jadla w ciagu
dnia i wreszcie zaczela przesypiac noce???
z gory dziekuje za pomoc.
pozdrawiam.
ilona
nadmienia,, ze mala byla 6 miesiecy na piersi, teraz pije Bebilon 2.