basiok
16.03.07, 22:36
Pani doktor proszę o pomoc w sprawie żywienia dziecka 6 miesięcznego. Jest na
Bebilonie Pepti, obecnie przechodzimy na dwójkę, od jakiegoś czasu podaję tez
zupki i jabłuszko. Nmiestety dziecko po zjedzeniu paru łyżeczek zaczyna
płakać. Czasem uda się nam zjeśc 100 ml zupki. Jak podałam zaraz po zupce
mleko żeby dojadła to mała strasznie później ulewała, więc teraz ją
przetrzymuję mniej więcej 1-1,5 h i dopiero podaję mleko, a właściwie muszę
je podać bo córka jest głodna bez względu na to czy zje 100 czy parę łyżeczek
zupki. Jabłko przemycam jak się uda wieczorem, ale też niewiele zje. Czy
przyczyną może być ząbkowanie, bo mleczko zjada pięknie, ok. 160 ml (rano i
wieczorem zagęszczone kleikiem ryżowym). Niestety wieczorem nie chce jeśc.
Ostatni posiłek wypada nam najpóźniej o 18.30, z czasem nawet o 17.30, po
czym dzidzia grzecznie idzie spać po kąpieli o 20. Jak próbujemy jej dać
jeszcze mleko przed spaniem to jest wrzask i usypianie przez pół godziny.
dodam, ze budzi się potem na karmienie po 24 i o 4 rano. Nie wiem jak to
zmienić i co zrobić żeby jadła więcej stałych pokarmów. może to pozwoliłoby
jej spac dłużej w nocy? Mieliśmy od urodzenia problemy z ulewaniem, teraz
jest lepiej, ale pod wieczór małą więcej ulewa. Może jest to spowodowanie
przepełnieniem żołądka? Nie wiem już co robić. Niedługo wracam do pracy, a
dzień i noc jest kompletnie nieuregulowana. No i czy nie robię źle podając
godzinę po zupce mleko. Zupka chyba powinna być osobnym pełnowartościowym
posiłkem? Mała je w sumie 6 razy na dobę mleko po 160 ml, Czy to nie za dużo.
Jest dosyć pulchniutka, ale sprawna, juz zaczyna raczkować. Proszę o poradę,
czy coś zmienić w menu, czy po prostu czekać aż podrośnie, to może więcej się
naje łyżeczką/