biochemist
18.03.07, 13:37
Witajcie,
Mam dla was pocieszenie. Jeśli, tak jak moja Lenka, wasze maleństwa nie chcą
słyszeć o butelce i piją mleczko wyłącznie swojej mamusi a wy wracacie do
pracy i jesteście w kropce to powiadam wam, w końcu się uda.
Ja wypróbowałam wszystkie butelki, smoczki, mieszanki, drogie, tanie i nic. Za
nic na świecie nie chciała tego "ciała obcego" w pyszczku. Obie babcie
systematycznie próbowały, próbowały.... i wkońcu jednego razu wypiła 20 ml,
potem 40ml, aż pewnego dnia po prostu zaczęła pić dodam tylko, że smoczek nuk,
tego "rewelacyjnego" aventu nawet nie chciała do ust wziąć. Nie poddawajcie
się wasze maleństwa też "zaskoczą" jestem tego pewna. Pozdrawiam i powodzenia