mamula_to_ja
18.03.07, 19:11
Nie mam pojęcia co sie dzieje.Od jakiegoś tygodnia córeczka(7,5miesiąca)nie
chce jeśc po g.17.Zupełnie nie wiem o co chodzi.
Jest wesoła.Nic się nie zmieniło w jej zachowaniu oprócz tego że je dużo
mniej chętnie. Teraz zjada 140ml mleka na sniadaie(godz.7.00),potem słoiczek
(125g)owoca potem 140 mleka kolo g.12, nastepnie usiłuję dać jej obiadek to
zjada malutko(pięć sześc łyżeczek-przy czym kiedyś zjadała nawet 190g!)wiec o
16 usiłuję dac mleko-wypija ok.140ml. Potem,jak do tej pory przed spaniem,nie
chce nic zjeść. Dopiero jak obudzi się w nocy(ok.23 bo przeciez jest głodna)
to zjada 150 ml mleka.Zupełnie nie wiem czym ta zmiana jest spowodowana. Nic
nie zmieniałam w jej planie dnia:-(
Idą jej zęby-może tu jest przyczyna.Przy kapieli myłam jej ząbki-sadziłam ze
nie je bo ja urażam w dziąsełka ale próby nakarmienia przed kąpiela też nic
nie dały.
Pije chętnie-ale nie sa to ilości które by ja "zapchały"
Mąż teraz jest w rozjazdach-nie było go 3 tygodnie,wrócił na tydzien,znówy
nie było go kilka dni,wrócił na dwa i znów Go nie ma. Może coś o to chodzi?
Ja juz nie mam pomysłu.
Aha-kupa nie jest najpiekniejsza ostatnio-rzadka,czasem zielona.
Pozdrawiam,
Dominika
Ps.Hania waży ok. 7600g