Czy do kaszki można dodawać żółtko?i inne

21.03.07, 18:44
Synek ma 8,5 mies. dostaje już całe żółtko.Mam problem w tym,kiedy je podawać-
jak był młodszy i dostawał połówkę żółtka,to dostawał je do zupki warzywnej
co drugi dzień.teraz codziennie(nie wiem,czy właściwie)podaję mu zupke lub
obiadek mięsny i nie chcę za bardzo mu obciążać żołądka, więc daję żółtko
ugotowane i starkowane do kaszki ryżowej na drugie śniadanie+kilka łyżeczek
owoców.
Czy tak można?
Poza tym synek ostatnio jakby stracił apetyt-pluje obiadkami, przewraca się
na brzuszek cały czas(co akurat normalne:))))i przy tym zwraca spore ilości
jedzenia nawet sprzed 2-3 godzin. jak temu zapobiec?
W tej chwili je tak:
8.00-
mleko Bebiko Omneo 210ml;
ok. 11.30-12.00
kaszka ryżowa z brzoskwiniami np. na mleku- 170ml mleka-3 łyżki kaszki+ 8
łyżeczek deserku owocowego(co drugi dzień całe żółtko);
ok. 16-17
obiadek słoiczek zupki lub dania mięsnego-190g;zazwyczaj cały, jedynie jak są
dania z większymi kawałkami,to pluje-nie chce jeść:(
20-21
kleik kukurydziany na mleku-210ml mleka +5 łyżeczek kleiku(to akurat podaję
butelką)
bawi się do ok. 23.-23.30 i zasypia nie wołając o jedzenie-nie wiem więc,czy
coś jeszcze przed snem podawać skoro śpi do 8 rano. Dodam,ze w dzień śpi
raczej mało-robi sobie krótkie drzemki Czy coś robię źle?Wg tabel powinien
jeść jeden posiłek więcej, prawda?Jak miał równe 8 miesięcy skończone to
ważył 8800g.Czy coś jeszcze mogę wprowadzić?czasami daję chrupki
kukurydziane.Szwagierka twierdzi,ze ponoć można słone paluszki,ale dla mnie
to dziwne...z polepszaczami??????
Nie chcę synka przekarmić,ale może jak tak mało przybywa,to czegoś mu brakuje?
dziennie wypija też do 50ml soku rozcieńczonego wodą lub tyleż samo herbatki.
bedę wdzięczna za odpowiedź
    • bea-ta Re: Czy do kaszki można dodawać żółtko?i inne 22.03.07, 10:45
      Zółtko nie ma znaczenia do czego dodasz( no może nie do owoców:-)) wazne ma byc
      przegotowane. Ja zawsze gotowałam-łatiej rozdzielić zółtko od jaja i dodawałam
      co 2 dzien do zupy jarzynowej i po krzyku.
      Karmisz ok., co tam w tabelach pisze, to jest tylko pewien przykład, wyznacznik,
      nie dogmat. Mój syn tez w tym wieku jadł 1 posiłek mniej- ma 33m i szkody sobie
      nie wyżadził.
      Paluszki slone raz , ze słone, a dwa dość twarde nie polecam, a chrupki
      kukurydziane najzwyklejsze i owszem, niech syn uczy się gryźć. Ugotuj za jakiś
      czas jak maluch potrenuje na chrupkach np. rózyczki kalafiora, mrchewke
      miniaturkę - z mrożonek Hortexu polecam( zycie mi uratowały:-)))), obierz mieka
      gruszkę i pokrój na cwiartki i niech maluch wygodnie podsadzony w Twojej
      obecności uczy sie gryxć konkrety- sam łapkami ztalerzyka. Juz jest na to
      czas:-)Z reguły dzieci chetnie jedza np. wieksze kawałki warzyw, ziemniaczka,
      marchewki w zupie niz pape taka tarta na grubej tarce. Ale powolutku, nic na
      siłe. Czułam sie bezpieczniej jak wczesnoej przypomniałam sobie zadasy
      udzielania I pomocy przy zadławieniu:-)A nie polecam jabłek do takiej nauki sa
      dośc twarde i nawet po rozgryzieniu moga podrazniac gardełko, leprze sa gruszki
      miękie,banan, brzoskwinie, gotowane warzywa nawet ćwiertka ziemniaczka.B.
    • barbara.gierowska Re: Czy do kaszki można dodawać żółtko?i inne 22.03.07, 22:48
      Witam,
      w kwestii zóltka mozna przyrzadzic kisiel na mieszance z zagotowanym żóltkiem
      www.nutricia.pl/ksiazka_mleko_modyfikowalne.php
      Utrata apetytu moze wynikac z zabkowania. Masa ciała dziecka miesci się miedzy
      25 a 50 centylem ,wiec myslę,ze jest OK z zaspokojeniem potrzeb zywieniowych.
      Słonym paluszkom jestem przeciwna,oprócz chrupek kukurydzianych mozna podac np
      wafle ryzowe lub biszkopty
      Pozdrawiam
Pełna wersja