burgundia1
23.03.07, 12:45
Drogie mamy...
mój synek skończył niedawno 3 miesiące. Rozwija się bardzo dobrze, rośnie jak
na drożdżach, nie ma żadnych problemów zdrowotnych, ostatnio( ku naszej
ogromnej uciesze:) zaczął przesypiać całe noce. Od urodzenia karmiony jest
wyłącznie piersią. Jako, że termin powrotu do pracy zbliża się nieubłaganie:(
postanowiłam przyzwyczaić go do butelki .... i tu mamy ogromny problem.
Zaczęłam od butelek Aventa i odsysanego mleka niestety mały nie wykazał
zainteresowania a wręcz przeciwnie płakał a można nawet powiedzieć wył w
wniebogłosy. Spróbowałam herbatkę Hippa koperkową efekt był taki sam. Potniej
eksperymentowałam z rożnymi butelkami i smoczkami ( Nuk, Canpol, smoczki
sylikonowe, kauczukowe) za każdym razem jest tak samo .... płacz, płacz i
jeszcze raz płacz. Synek nawet jak jest głodny nawet nie próbuje pociągnąć z
butelki. Zawsze po takich próbach nakarmienia go, jest później niespokojny,
płaczliwy, w nocy śpi płytko i często się budzi. Uspokaja się tylko przy
piersi. Nie wiem już co robić. Może jakaś mama miała podobny problem. Proszę o
rade.