ag112
23.03.07, 13:50
Mój 22 miesięczny synek od urodzenia pił mleko NAN 1 i NAN 2. Po ukończeniu
roczku zaczął pić Nestle Junior o smaku waniloiwym. Nie zauważyła żadnych
objawów alergicznych. W styczniu tego roku mój synek zaraził się salmonellą,
którą przeszedł bardzo burzliwie. Do tej pory jest nosicielem. Od stycznia
przeszedł kilka infekcji górnych i dolnych dróg oddechowych - częsta
antybiotykoterapia. Do zarażenia się salmonellą synek miał od urodzenia może
3 razy biegunkę. W tej chwili stolce są cały czas luźniejsze, ze śluzem,
zielone. Co tydzień, dwa tygodnie zdarzają się dni z biegunką(od 5-8
stolców). Pod kątem alergii pokarmowej robiliśmy testy z krwi. Wyeliminowałam
z diety produkty o właściwościach alergennych, ale nie wiem co zrobić z
mlekiem. Na mleko wyszła klasa 2, na kazeinę 3. Nasza Pani doktor sugerowała
zmianę mleka, ale nie byłam chętna, gdyż pamiętam przy przejściu z 1 na 2
mały również zareagował biegunką. Mleko podaję raz dziennie z kleikiem lub z
kaszką. Dziasiaj znowu pojawiły się luźniejsze stolce ze śluzem i zaczęłam
się zastanawiać nad mlekiem. Zaznaczam,że synek ma klasę 4 na soję. Pani
doktor proszę o radę, bo nie wiem czy rzeczywiście zmieniać mleko, czy
problem tkwi gdzie indziej. Z góry dziękują za poradę.