ulewanie :(

27.03.07, 19:51
Moja córa 8,5 m-ca,je tylko BP2.
I dziwnie ulewa tj. nie każdego dnia, nie po każdym posiłku, w ilości raczej
niewielkiej bo max. łyżeczka ale ...to ulewanie ma postać czegoś co
przypomina żołtą, tłustawą i niezbyt pachnącą oliwę :(. Oprócz tego często
odbija sie jej w ciągu całego dnia.
Z czym Pani zdaniem mogą być związane ww. objawy.
Jesteśmy umówieni na wizytę u lekarza ale do tego czasu szukam wszelkich
mozliwych informacji o takich ulewaniach bo wcześniej nigdy się z tym nie
zetknełam.
Prosze o opinię i radę !!!
    • barbara.gierowska Re: ulewanie :( 27.03.07, 20:57
      Witam,
      Czy zaczela ulewac dopiero teraz czy miewało to miejsce wczesniej ? Czy
      próbowali panstwo zageszczac mieszankę i czym ?
      Co do wyglądu ulanej treści - hydrolizat po nadtrawieniu nie jest zbyt
      atrakcyjny w wyglądzie i konsystencji,a łyzeczka - to raczej niewielka
      objetość.
      a jak z przybytkiem masy ciała ?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=632&w=59644137&a=59697661
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=632&w=58674783&a=59269305
      Pozdrawiam
      • harag Re: ulewanie :( 28.03.07, 07:43
        Przybieranie na wadze OK.
        Zagęszczanie było kleikiem ryżowym.
        Ilość ulewanego pokarmu nie niepokoi mnie za bardzo ale ten kolor i zapach.
        Wczęśniej też ulewała: zawsze w skąpych ilościach ale było to mleko lub
        kwaśny "serek". A teraz takie dziwne to ulewanie ... I na dodatek wg mnie kupy
        przestały "pachnieć" kupą - raczej kojarzy mi się to z zapachem apteki :(
        Dziękuję za sugestie. Może to rzeczywiście ten wstrętny hydrolizat.
Pełna wersja