dsz27
07.04.07, 08:08
Witam Pani Doktor,
Jakiś czas temu opisywałam nasze zmagania z alergią. Dietę eliminacyjną
zaczelismy od wprowadzenia mleka sojowego 28 lutego br. Nie było poprawy a
wręcz było gorzej. 27 lutego odstawiliśmy całkowicie owoce i to jak na razie
był strzał w dziesiątkę. 13 marca podałam synkowi słoiczek Gerbera
jabłko+brzoskwinia. Pojawiły się po 2 dniach niewielkie plamki na nóżkach ale
szybko znikneły. Było OK. 21 marca dostał pierwszą kromeczkę z białego chleba
i też nie bylo jak do tej pory żadnej reakcji alergicznej. Tego dnia dostał
zupkę pomidorową z indykiem i ryżem. Również zero reakcji:-)
04/04/07 podaliśmy Kubie deserek: jabłka, winogrona z jagodami - i jak na
razie spokój:-)
Nie zmieniliśmy mleka bo Kubie sojowe bardzo smakuje więc uznaliśmy razem z
pediatrą, że zmiana jest niepotrzebna.
Aktualnie żywienie synka przedstawia się następująco:
ok 5 rano: 210 ml mleka
9-10: 210 ml mleka
ok 14: obiadek (gęsta zupka w skład, której wchodzi marchewka, pietruszka,
seler, kalafior, brokuły, ziemniaki, duża porcja miesa z indyka, olej z
pestek winogorn, kasza jaglana, czasami dodajemy buraczki)
ok 17 sinlac lub deserek
ok 20 240 mleka zagęszczanego kelikiem ryżowym
Codziennie dostaje również biszkopty bezglutenowe.
Sporadycznie Synek budzi się w nocy i domaga się butli, nie da sie go
oszukać wodą ani herbatką. Szczególnie w okresie kiedy dokuczają mu "idące"
ząbki.
Bede wdzieczna jeśli oceni Pani ten schemat żywienia i doradzi jak to powinno
dalej wyglądać. Dzisiaj kończy 11 miesięcy i jesteś świadoma, że powinien
dostawać już inne produkty tylko przez tę nieszczęsną alergię to wszystko
oddala się w czasie. Dodam jeszcze, ze w tygodniu pracuję więc wygodnie mi
jest gotować synowi raz na tydzień, Dziadek podej mu obiadki w ciągu dnia.
Pozdrawiam i życzę wszystkim udanych i spokojnych Świąt Wielkanocnych
Dominika