prosze o pomoc, robie sie bezsilna...

28.04.07, 16:33
Mam szesciomiesieczna coreczke, ktora zaraz po porodzie nie bardzo chciala
jesc z piersi, wiec dostawala troche mleka modyfikowanego. Po pierwszym dniu
zauwazylismy mocne zaczerwienienie na calej buzi, a ze moj maz ma
nietolerancje laktozy, uznalismy, ze Lena moze tez. Od tamtej pory dostawala
troszke sojowego mleka i wszystko bylo dobrze. Jak nauczyla sie ssac z
piersi, to karmilam ja tylko piersia, niestety jakis miesiac temu moja
laktacja oslabla znacznie i zaczelismy Lene dokarmiac MM sojowym. Od jakiegos
czasu po kazdym karmieniu Lena albo wymiotuje, albo jej sie mocno ulewa, z
reguly kilka razy po jednym karmieniu. Probowalam juz innego MM, z krowim
mlekiem tez, ale na wszystko tak samo reaguje :( Wprowadzilismy juz owoce i
warzywa, papke ryzowa i po tego typu posilkach wszystko jest w porzadku. Nie
mieszkam w Polsce, wiec prosze bardziej ogolnie opisac co moge jej dawac (nie
polskie nazwy MM), wiem ze powinna jesc mleko, ale jakie? Prosze o pomoc,
kazda rada i sugestia beda dla mnie na wage zlota! Dziekuje.
    • m_aja Re: prosze o pomoc, robie sie bezsilna... 28.04.07, 22:09
      u mnie było podobnie. W końcu doszłam do wniosku, że ulewa jak zje za dużo...a jak je z butelki to zwykle je tyle ile jest w butelce więc zmniejszyłam jej porcje (teraz je 90ml Bebilonu2) Po piersi tak nie ulewa. Też ma 6 miesięcy.
      • matsdas Re: prosze o pomoc, robie sie bezsilna... 29.04.07, 17:29
        Kurcze, 90 ml tylko?? A ile razy dziennie? Lena po piersi tez z reguly nie
        ulewa, ale zdarzy sie. Ja jej dawalamok 150 ml, teraz zmniejszylam do 120 i ona
        jest ciagle glodna :((
    • barbara.gierowska Re: prosze o pomoc, robie sie bezsilna... 29.04.07, 23:14
      Witam,
      Uwazam,ze w opisanej sytuacji najbezpieczniej byłoby podac mleko z obnizonym
      poziomem laktozy ( low lactoze) i ze zhydrolizowanym białkiem ( albo tak zwane
      mleka typu HA albo po prostu mieszanke lecznicza - odpowiedniki Nutramigenu lub
      Bebilonu pepti).
      Na obecną chwilę zdecydowanie wstrzymałabym próby podawania mleka krowiego i
      mieszanki sojowej
      Pozdrawiam
Pełna wersja