olga85
05.05.07, 08:41
Pani doktor.
Moja córeczka wczoraj skończyła 10m, ale od środy przebywa w szpitalu, zaczęło
się od wymiotów, teraz ma tylko biegunkę.
jestem sfrustrowana i skolowana. Lekarz ze szpitala mówi, zeby podawać mleko,
zupki (szpitalne) i picie. Po mleku ma strasznie wodnistą i pachnącą jak białe
wytrawne wino kupkę (wiem ze dziwne określenie, ale własnie z tym mi się
kojarzy), mozna ten zapach porównać do zepsutego mleka.
Moja teściowa mówi, że podawać kleik na wodzie, soczki, marchwiankę, a lekarz
z koleji ze zadnych kaszek (normalnie podaje małej kaszkę ryżową bobovity),
zadnych owoców, warzyw. W internecie wyczytałam, że zaleca się podawanie
babanów. Maleńka ma apetyt.
Biegunka ustaje gdy maleństwo ma podłaczoną kroplówkę, a w kazdym bądź razie,
wypróznienie nie następuje zaraz po zjedzeniu czegoś, gdy nie ma kroplówki,
kupki robią się zadkie, robii je zaraz po zjedzeniu. mam wrazenie ze te
jedzenie poprostu przez nia przelatuje.
Oprócz kroplówek, maleńka dostaje jakiś antybiotyk, i lacidofil. ma skazę
białkową.
jestem teraz w pracy, do 12 mam dostęp do internetu. proszę o w miarę szybką
odpowiedź.