gabi_10
08.05.07, 17:48
Córeczka ma 7 m-cy. Od dłuzszego czasu (ok. 2 m-ce) mamy problem ze skórą.
Najpierw wyskoczyły jej czerwone krostki wokół noska (po lewej stronie).
Pediatra stwierdził, że to uczulenie, kazał smarowąc sudocremem. Przeszło,
ale kostki pojawiły się na powiece- są czerwone, niektore maja białawy
czubek, chyba swędzące, bo mała strasznie trze oczko (lewe- krostki są tylko
po lwewj stronie). I od tego czasu te krostki sobie wędrują- najczęsciej
wyskakuja w okolicy noska, a na powiekach to już sa prawie cały czas- raz na
górnej, raz na dolnej, raz jedna, raz kilka. Oklistka stwierdziła, że oczka
są w porządku. Co to moze być? Co z tym robić? Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Dodam, że córeczka zawsze miała problem ze swedzeniem oczu, z tego powodu
bylismy u okulisty, dostała krople systane, ale raczej nie widze poprawy...A
bywa tak, że swędzenie oczu wybudza ja ze snu.