jakalina
09.05.07, 11:33
witam serdecznie.
jestem mamą 10 tygodniowych bliźniaczek a problem dotyczy właściwie jednej z
nich i zaczął się już ponad miesiąc temu kiedy przestałam podawać jej własne
odciągane mleko i przeszliśmy na mieszankę. otóż pojawiły się dość częste bóle
brzuszka (przynajmniej tak to wygląda). nie wiem czy są to wzdęcia czy coś
innego. najgorzej jest wczesnym rankiem. Mała pręży się, czerwieni na buzi i
zaczyna popłakiwać. po chwili ból ustępuje po czym za kilka minut pojawia się
ponownie. staram się jej jakoś pomóc. masuję brzuszek, ćwiczę nóżkami itd w
wymiku czego udaje się jej zrobić kupkę (tylko rano)i co najdziwniejsze po
kupce ulga trwa najwyżej godzinę i cała sytuacja zaczyna się od nowa 9tak jest
czasem cały dzień) jeśli udaje jej się zasnąc jest ok ale po kolejnym
karmieniu znów to samo. przeszliśmy już chyba przez wszystkie mleka
modyfikowane (za radą pediatry). skończyło się na nutramigenie ponieważ
wcześniej były brzydkie ciemnozielone kupy. niestety to nie rozwiązało sprawy
(no może oprócz kupek, które sa seledynowe)i po 2 tygodniach zdecydowałam się
wrócić do bebika (obecnie daję jej 3 miarki nutramigenu i 2 bebika) i nie jest
ani lepiej ani gorzej. poza tym wszystko wygląda ok. Dziecko ładnie przybiera
na wadze, nie choruje. nie wiem czy to może być po prostu kwestia fizjologii
a ja niepotrzebnie się martwię. dodam, że daję jej espumisan i wodę koperkową.
bardzo proszę o jakąś radę.