moniab78
10.05.07, 12:43
Mała ma 6 tyg.,od jakiś dwóch je w dzień mleko bebilon 1,w nocy karmie
piersią.Przez pierwsze trzy tyg.życia wszystko było ok potem zaczęły sie
problemy z brzuchem.niby niewielkie bo nie miała kolek bo nie darła sie
przez cały wieczór czy choćby godzine tylko po jedzieniu lub przed kupką.W
dzień można to znieśc ale w nocy w miare spokojnie przespi ten pierwszy nocny
sen a potem zaczyna się kręcić ,stekac,prężyć się dodam że po tym chwilowym
kręceniu spokojnie śpi dalej ale takie prężenie jest nieraz co parę minut
dopóki np. sobie nie piernie wyrażnie widać że brzuch boli,przewaznie gdzies
od 3 w nocy potem godzinka snu i pobudka na papu i znów krecenie.Kupiłam
infacol,sab simplex a teraz lekarka zaleciła espumisan.Dawałam jej te krople
do mleka ale w nocy było jeszcze gorzej,częściej pchciało jej się prytać i
wiecej sie kręciła nieraz wybudza sie z płaczem. Czy syrop DEBRIDAT by coś
pomógł?reakcja po jedzieniu jest taka jakby łapały ja skurcze brzucha nie
jest to kolka.Robi przewaznie kupkę raz dziennie dosyć płynna więc nie
powoduja tego zaparcia.Już nie wiem co robić te noce to nieraz koszmar dla
niej i dla nas.Prosze o odpowiedż.Pzrd.