zuzka.a1
11.05.07, 13:33
moje dziecko ma 3 tygodnie z czego 2 spędziło w szpitalu z zakażeniem dróg
moczowych. Niestety było tam karmione głównie butelką i ma duże kłopoty ze
ssaniem (wypija z piersi tylko to, co mu łatwo spływa a potem się buntuje).
Dlatego ściągam pokarm i podaję butelką. Mam jednak wrażenie, ze mój pokarm
nie może zaspokoić jego potrzeb ponieważ najczęście po wypiciu nawet 120ml
odciągniętego mleczka jest nadal głodny i zasypia dopiero po podaniu ok 40 ml
Bebiko (to duży 4,2 kg chłopiec) Dodam, ze nie moge próbować przestawić go
wyłącznie na pierś "na siłę" (jak wiele mam mi radziło) ponieważ oznaczałoby
to, że przez kilka dni mógłby przyjmować mniej płynów a po przebytej infekcji
i trwającym nadal leczeniu nie byłoby to dla dziecka korzystne.
Tak więc dzidziuś jest karmiony na trzy sposoby i zastanawiam się czy to jest
dla niego dobre, czy można tak przez dłuższy czas, czy warto walczyć o
karmienie swoim mlekiem chociażby odcignientym? Prosze o opinię na temat
takiego rodzaju karmienia.