lilka114
11.05.07, 17:58
Witam
Mój synek należy do dzieci ulewających. Karmiony był nutramigenem, od jakiegoś
czasu zagęszczałam każda porcję mleka miarką kleiku ryzowego, ale za wiele to
nie dawało. Dodam ze przybiera na wadze, ale czesto sie krztusił(kaszlał) od
cofającego się mleka. Ale wydaje mi się że nalezy raczej do grupy " tzw.
szczęsliwych ulewaczy". Dodatkowo dostaje 2 razy dziennie malutką łyżeczke
debridatu. Nutrtamigen je profilaktycznie, ze względu na alergie w najbliższej
rodzinie, ale nigdy nie miał objawów np. skazy białkowej.
Dwa dni temu podałam Enfamil Ar 1, Bardzo sie martwiłam tym krztuszeniem i
postanowiłam spróbowac z tym mlekiem.
Ulewanie ewidentnie się zmniejszyło, w zasadzie zdarza sie sporadycznie ale
synek dopiero dzioś wypróznił się, zrobił bardzo bardzo zieloną zbitą mała
kupkę z domieszką takiej brązoawej galaretki.
I teraz nie wiem czy to reakcja na zmianę mleka czy objaw nietolerancji białka?
I czy organizm ma szanse pzrestawić sie na enfamil i bedzie robił normalne
lużne kupki ? czy wrócić do nutramigenu? Czy jeszcze podac np. przez 3 dni
enfamil i czekac na kupke?
Może któras z Was tez podaje dziecku enfamil?
Synek skonczył pare dni temu 4 miesiące. Pediatra jest za utrzymaniem
nutramigeniu i mam wrazenie ze bagatelizuje problem ulewania
Z góry dziekuje za wszelkie rady.