fretttka
11.05.07, 18:45
moja córeczka ma prawie 4 miesiące.
nie chce ssać smoczka uspokajającego ani pić z butelki.
gdy na spacerze przeraźliwie płacze to zawsze musi dostać pierś aby się
uspokoić. za miesiąc chćę przejść na sztuczne karmienie, a ona nawet
odciągniętego mleka nie chce jeść. nigdzie nie mogę się bez niej ruszyć. na
początku w ogóle nie przełykała mleka przy podawaniu butelki, teraz już nie
wypluwa, lecz nadal nie ssie. łyżeczką troszkę zje, ale też niewiele. gdy mąż
zostaje z nią sam, to zaraz dzwoni, bo nie idzie jej uspokoić inaczej niż
piersią, dlatego chciałabym jej dawać smoka uspokajającego. moja koleżanka gdy
tylko córce poda smoka, to mała przestaje płakać. pomóżcie, nie mam już
pomysłów. rady tutaj opisane nie działają. ratunku!