agg.agnieszka 17.05.07, 10:54 Brakuje mi wyobrazni...Jak powiekszyc dziurke w smoczku butelkowym? Nozyczkami? Igla? Nozem?Chce dodawac troche kaszki do mleka. Uzywam Butelek Avent. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
67180983-a Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 10:59 Jeszcze nie dotyczy mnie ten problem bo mała jest na samym mleku ale na ulotkach dołączonych do butelki piszę żeby nie powiększać otworu smoczka. Odpowiedz Link Zgłoś
jotka_aa Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:06 Rzeczywiście wyobraźni Ci brakuje...jak można wogóle wpaść na taki pomysł?...chcesz, żeby dziecko Ci się udławiło?...zapewniam Cię, że (ja również do dnia dzisiejszego używam butelek i smoczków z aventu) i moje dziecko spokojnie jak było małe mleko zagęszczone kaszką lub samą kaszkę przeciągało przez smoczek z Aventu pod warunkiem, że nie zrobisz mu takiego kitu.A tak wogóle zachęcam Cię do podawania kaszki łyżeczką...mój jadł i łyżeczką i ciągnął przez butle (bardzo wczesnym rankiem). Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:16 jezeli chodzi o bytelki Avent, to sa do nich smoczki trójprzepływowe-u nas się nie sprawdził ale to chodziło o kształt. Córka woli te zwykłe.I tak -mamy smoczek canpol 2kę i jak zaczęłam podawać kaszki i zupki niestety musiałam powiekszyc otwór bo dziecko dostawało histerii że wolno leci a łyżeczką nie chce. otwór powiększyłam widelcem- nadziałam smoka na jeden widelcowy bolec i zrobiłam pionowy otwór na ok 2 mm. teraz jest ok- nie ksztusi się i nie leci jej kaszka zbyt szybko . Jak córka miała 1 miesiąc uzywałam avent 1 i musiałam smoczek ponakłówać igłą w trzech miejscach. mojej córce musi lecieć szybko tak już ma. nie miała nigdy kolek ani żadnych problemów . ma teraz 5 miesięcy i wcina z butli niestety zupki i kaszki-samego mleka nie ruszy.łyżeczką zje tylko tarte jabłko. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:08 nie wolno tak robic, oczywisci ekiedys tak robiono, nasze babcie i mamy nozyczkami robily wieksze dziury i ni etrzeba bylo drugiego smoka kupowac, ale bez przesady te czasy minely, szkoda ci kasy na smoczek do kaszki, ostatnio moja mama powiedziala, jej chyba za malo leci, wez zrob wieksza dziurke, myslalam ze padne Odpowiedz Link Zgłoś
elfik31 Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:20 jeśli bardzo chcesz, możesz zrobic wykałaczką ale te smoczki pękają przy takich zabiegach. Trójprzepływowy odradzam, u nas sie nie sprawdził mimo ze dawałam 2 miarki kaszy na 200ml mleko przechodziło a kaszka zostawała w butelce ''przefiltrowana''. W ogole wg mnie avent to chłam, nam butelki przeciekają, mleko dostaje się miedzy butelke a tą białą zakrętkę. A mam 3 butelki aventu, więc kup raczej innej firmy Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.t1 Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:17 a moze wypróbuj smoczki z krzyzykiem (NUK),albo takie z dziurką ale do papek (tez NUK). a jesli nie to poprostu powiększ te dziurkę w smoczku i juz, ja sama zrobilam krzyzyk, bo nie moglam takiego smoczka znalezc, i nie widze w tym, zadnego problemu. jeszcze troche i nas tu zlinczuja za to. nie przejmuj sie wogole, jestes Mamą i sama wiesz, czy Twojemu dziecku bedzie lepiej sie pilo kaszke przez smoczek oryginalny czy tez "przerobiony". Lyżeczka to takze dobry pomysł, bo wtedy dziecko szybciej zalapie do czego ta lyzeczka sluzy. ja daje dziecku mojemu kleik w butli na noc, i rano butle z kaszką w smoczku z krzyzykiem przerobionym i jakos mi sie dziecko nigdy nie udławilo. i doskonale wie do czego sluzy lyzeczka bo wcina obiadki i deserki. takze zrob wg. wlasnego uznania.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:18 Ach jak moglam o tym pomyslec! Zwyczajnie. Czytalam na forum, ze niektore mamy tak robia i nie podusily swych dzieci. Mam mnostwo smoczkow Avent, Tommee Tepee (nie oszczedzam na swoim dziecku jak by sie komus moglo wydawac), ale nie sprawdzaja sie przy kaszcze. Mala bola dziasla, odmawia od jakiegos czasu jedzenia za pomoca lyzeczki, to co takie to dziwne ze szukam rozwiazania? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.t1 Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:20 dla mnie to jest całkowicie normalne, bo sama tak zrobilam i bardzo dobrze Cie rozumiem, o czym pisałam Ci wyżej :) Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:24 Dziekuje ,,wyrodnym mamom'' za pomysly;) Bede probowac je wcielic w zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.t1 Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:27 a jeszcze tu masz o tych smoczkach forum.gazeta.pl/forum/72,2.htmlf=572&w=62515497 Odpowiedz Link Zgłoś
agra81 Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:41 ja jak mmiałam chwilę słabości bo mały jadł przez ponad pół godziny, to ze złosci potraktowałm smoczek rozgrzaną do czerwoności igłą! Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 11:30 Jeszcze możesz tę niewielką ilosc kaszki rozrobić w niewielkiej ilosci mleka do konsystencji kitu (wyjdą ci ze 3 łyżeczki, tyle dziecko zje, nawet oporne), a resztę zaplanowanego mleka podac normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mawo84 agnieszka 17.05.07, 11:31 dziurki powiększa się rozgrzaną nad palnikiem kuchennym iglą, weż taką grubszą. Smoczek na pewo ne będzie pękał. Odpowiedz Link Zgłoś
agg.agnieszka Re: powiekszenie otworu w butelce 17.05.07, 14:34 Stosujac sie do waszych rad udalo mi sie powiekszyc dziure. Dzidek najedzony kasza spi smacznie. Dziecko ,,przezylo'' ten eksperyment :) Odpowiedz Link Zgłoś