Wracam do pracy - malec nie chce pić z buteleczki

06.07.03, 11:04
Drogie mamy,
za dwa tygodnie wracam (niestety :( ) do pracy. Na cały etat. Pracuję daleko
od domu i wyjazd na karmienie nie wchodzi w grę. Moja Zuzia zajada już zupki
i deserki. Niestety, buteleczka i kubek niekapek to jej wrogowie. Z kubka
wypije czasem trochę soczku (20-30 ml dziennie). Ale nic więcej nie chce.
Wczoraj zrobiliśmy próbę z mleczkiem modyfikowanym. Próbę karmienia podjął
tata. Niestety, skończyło się zdecydowanym protestem, łzami, pluciem i z
kubka i z buteleczki. Dzidzia uwielbia cyca, kocha go. Śmieje się do niego,
gada, miętoli łapkami, pieści się z nim. A mnie się serce kraje. Czuję się
źle, jakbym unieszczęśliwiała własne dziecko.
Powiedzcie, drogie mamy, jak Wam się udało i czy jest jakiś sposób. Dodam, że
miękki ustnik też nie został zaakceptowany.
Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za rady.
Lidka, mama Zuzi (5 miesięcy i tydzień).
    • umasumak Re: Wracam do pracy - malec nie chce pić z butele 06.07.03, 11:58
      Serce się kraje przy czytaniu Twojego postu... :((. Ja bym spróbowała tak: rano
      przed wyjściem do pracy cycek i po powrocie też cycek. W tak zwanym
      międzyczasie niech osoba która zostaje z dzieckiem, karmi je łyżeczką (łacznie
      z soczkami). Nie odmawiaj jej całkowicie piersi, to jeszcze takie maleństwo....
      ( Acha w pracy też ściągaj mleczko, żeby Ci laktacja nie zanikła i przechowuj
      albo w torbie termoizolacyjnej, albo w termosie - ten pokarm też można
      wykorzystać np do karnienia małej jak jesteś w pracy). Pozdrawiam Cię
      serdecznie.
      • zallidia Re: Wracam do pracy - malec nie chce pić z butele 06.07.03, 12:23
        Oczywiście dzidzia będzie mogła ssać cyca ile zechce po powrocie z pracy. Ale
        trudno mi sobie wyobrazić, że przez 8-9 godzin nie wypije niczego. Będę
        odciągać mleko, mam też zapas w zamrażalniku. Ale żeby ona chciała to pić :(((((
    • anetuch Re: Wracam do pracy - malec nie chce pić z butele 06.07.03, 17:43
      Też mam taki problem, ale powoli sobie z tym radzimy. Synek absolutnie nie
      akceptował butelki - próbowałam i kiedy był głodny, i kiedy trochę podjadł z
      cyca i w trakcie zabawy, jak miał dobry humor - efekty były takie że w
      najlepszym przypadku miętolił smoczek w buzi. Nie dawałam za wygraną i po dwóch
      tygodniach codziennych prób wreszcie się udało - wypił moje mleko z butli.
      Zaprzyjaźniona położna powiedziała mi, że dziecko nie da sobie zrobić krzywdy -
      jak będzie głodne to zje czy z butli, czy go ktoś nakarmi łyżeczką. A cycusia
      będzie kochało jak mama wróci z pracy. Powodzenia - Aneta i Dominik
    • barbara71 Re: Wracam do pracy - malec nie chce pić z butele 07.07.03, 13:41
      moja Gosia ma 10 miesiecy i tez nie uznaje niczego do picia poza cycem
      w czasie gdy jestem w pracy dostaje zupki i deserki ze słoiczka, które
      rozcienczamy jej pól na pół z wodą i w ten sposób dostaje płyny
    • aniawroclaw1 Re: Wracam do pracy - malec nie chce pić z butele 07.07.03, 21:54
      Miałam ten sam problem.Córcia nie chciała butli - smoczek miętosiła ale nie
      chciała z niego pić i już. Tak samo zamartwiałąm się jak to będzie jak wrócę do
      pracy....dziecko będzie głodne...Otóż 23 czerwca nastapił ten okrutny dzień.
      Rozłąka z moją dzidzią.
      Jadła podczas mojej nieobecności kaszkę na moim mleku, jakis deserek i zupkę -
      papke ze słoiczka ( Niunia ma 5 m-cy ) i było OK.
      Nie martw się na zapas:-)) Ja aż byłam zdziwiona, że to nie było takie
      straszne - a jak wróciłąm do domu z pracy to moja Mała pięknie się do mnie
      uśmiechnęła, no cóż....:-))
    • zallidia Rehabilitacja 09.07.03, 11:23
      Hej Drogie Mamy,
      my wczoraj miałyśmy szalony dzień. Byłam na konsultacji w poradni
      rehabilitacyjnej. Lekarka zaleciła nam ćwiczenia i masaże, chociaż stwierdziła,
      że dziecko nie odbiega od poziomu rozwoju maluszków w tym wieku (Zuzia
      niechętnie przekręca się na boczki, nie bawi się stópkami, drży jej trochę
      rączka). Zrobiłyśmy też USG przezciemiączkowe główki, ale na szczęście nie
      wykazało żadnych problemów. Będziemy więc chodzić na treningi, jak to nazywa
      tata Zuzi. Może się trochę bardziej rozrusza. Generalnie Zuzia jest niezmiernie
      ciekawa świata, interesują ją wszystkie rzeczy, które nie są zabawkami. W
      zabawkach natomiast najciekawsze są np. metki. Ja za półtora tygodnia (o
      zgrozo!!) wracam do pracy. Maluch dalej nie pije z buteleczki. Kupiłam nawet
      butelkę z grzechotką o kształcie smoczka przypominającym sutek. Owszem,
      spodobała się do "ciumkania" ale soczku nie ubyło nic. Spryciuszek.
      Buziaki dla wszystkich mam i maluchów.
      Lidka i Zuziaczek ciumkaczek
    • gdula Re: Wracam do pracy - malec nie chce pić z butele 09.07.03, 13:09
      Hej
      Mój synek też nie chciał pić z butelki. Naukę rozpoczęliśmy 2 tygodnie przed
      moim powrotem do pracy (chwała poradnikom, które mówią, że to wystarczy). Gdy
      zaczęłam pracować z Małym był mój mąż. Nie pomagało nic: ani moje mleko, ani
      modyfikowane, herbatki, soczki też były be, na nic kolekcja butelek i smoczków.
      Na szczęście Dzidzia umiała jeść łyżeczką, więc tata tak właśnie go karmił.
      Dolewał mleko go zupek (kaszek dziecko nie lubiło) i w ten sposób w czasie
      mojej nieobecności Mały dostawał płyny. Aha, gdyby ktoś zobaczył moje dziecko
      bawiące się pustą butelką, nie uwierzyłby mi - pięknie trzymał ją w rączkach,
      smoczek wkładał do buzi i go miętosił. Dopiero po ok. 1,5 m-ca po rozpoczęciu
      nauki i nieustających próbach dziecko zaskoczyło i teraz już nie ma problemu.
      • ewciawoj Re: Wracam do pracy - malec nie chce pić z butele 09.07.03, 18:20
        Ja nauczylam Jasia stopniowo. Na pierwszy raz moje mleko (zeby chociaz smak byl
        znajomy). Oczywiscie plakal straszliwie i wypluwal. Po wielu probach: cyc przez
        chwile i "dyskretna" podmiana na butelke w koncu zaskoczyl. Jeszcze kilka razy
        pomarudzil ale sie nauczyl.
    • skylight Re: Wracam do pracy - malec nie chce pić z butele 28.08.03, 13:52
      Ja uczyłam małą dokładnie cały miesiąc. Tak długo trwało przestawienie z piersi
      na butelkę, i było to strasznie trudne, bo ona płakała i ja razem z nią, że ona
      nie chce - też się martwiłam jak to będzie.
      Ale nie rezygnuj - w dalszym ciągu za każdym razem podawaj butelkę, a pod
      koniec pierś. Zobaczysz - wkońcu zaskoczy !!
      pozdrawiam !
Pełna wersja