dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie radzic

25.10.07, 09:55
z powodów niezależnych ode mnie nie mogę karmić piersią, no więc
została mi tylko butelka, ale już pomału zaczyna brakować mi sił na
to wszystko - szczególnie w nocy, Mały budzi się 3, nawet 4 razy i
chce jeść, więc muszę wstać, zrobic swieze mleko, przewinac i po
godzinie kłade sie spac ( o ile synek zasnie ).Powiedzcie - jak wy
sobie z tym radzicie ? Pomozcie ...
    • agnieszka-i-oskar Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 10:39
      czy synek się rozbudza i po karmieniu nie chce spać?
      Nie wiem czy masz podgrzewacz do butelek - ja mam zawsze uszykowaną
      butelkę z wodą w podgrzewaczu - w nocy dosypuję tylko mleko i już
      jest. Wkładam do podgrzewacz drugą butelkę. A jeśli chodzi o spanie
      to moja córcia rozbudzała się bo zapalałam lampkę do karmienia -
      teraz robię to po ciemku, nakarmię i odkładam do łóżeczka - bez
      bekania. Staraj się jak idziesz spać dać jeszcze mleko synkowi, masz
      wtedy większe szanse, że dłużej pośpi. I nie załamuj się, jeszcze
      tydzień albo dwa i synuś będzie miał dłuższą przerwę w jedzeniu nocą.
      • aniak833 Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 10:46
        a może po prostu za mało mu dajesz jedzenia na raz
    • tobi00000 Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 10:46
      U nas było dokładnie tak samo. Mały budził sie 3 razy w nocy.
      Myślałam że nie dam rady. Aż którejś nocy zasnął tak mocno, że
      obudził sie dopiero o 6 rano. Wtedy, dla odmiany martwiłam sie że
      coś mu jest bo tak śpi. Miał może miesiąc.
      Teraz ma 3,5 miesiąca i śpi pięknie od 20 do 7. Z czasem i twój
      napewno prześpi całą noc.
      A jak śpi w dzień? Mój teraz to w dzień śpi 2 razu po 30 min. Nie
      mogę na krok sie ruszyś bo chce sie bawić i "gadać ze mną". Jak
      zostawię go na chwilkę na macie to sie wkurza, bo ileż można leżeć i
      gapić sie w sufit. 2 miesiące oglądał sufit to mu sie znudził :)
      Napewno dasz radę, może poproś męża lub partnera, żeby chociaż jedno
      nocne karmienie robił za ciebie. My tak sie umówiliśmy i daliśmy
      radę.
      Trzymaj sie.
    • graid Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 10:55
      paulinka, moze w to nie uwierzysz, ale za kilka tygodni bedzie
      lepiej - twoj organizm musi sie "przestawic". Sama mam 4-ro
      miesieczne dziecko, wiec wiem jak to bylo wczesniej... Malutki
      typowy dzieciak ksiazkowy - co 2,5h jedzenie musialo byc, bo inaczej
      byl ryk.
      Tez nie karmilam piersia, bo, mialam malo pokarmu / i bardzo zaluje,
      ze nie probowalam o niego walczyc, ze wzgledu na immunoglobuline
      zawarta w mleku matki/, wiec trzeba bylo dac butle.
      Powiem, ze najlepiej miec kilka butelek w domu / nie ma stresu, ze
      zapomnialam umyc, a dziecko chce wlasnie jesc/, a w termosie
      przegotowana ciepla wode i przy termosie stojace mleko a butle w
      zasiegu reki.
      Przewijac? W nocy nie przewijalam, bo nie chcialam go rozbudzic a
      przed jedzeniem sie nie dalo, bo byl wrzask i nie chcialam go
      stresowac, po jedzeniu zasypial szybko. Jak dotad nigdy nie mial
      problemow z odparzeniami, i czerwona skora na pupie /do pielegnacji
      tylk stosuje Alantan plus w kremie - poradzila nam polozna w
      szpitalu i u nas sie sprawdza nadal ten krem ;)/.
      Nie czekalam przy lozeczku az dziecko mi zasnie - jesli odbilo to
      ukladalam na bok, zabezpieczalam, by sie nie przekrecil na brzuch
      czy plecy i szlam spac.

      Dzisiaj maly ma ponad 4-miesiace, zasypia sam w lozeczku i przesypia
      cala noc ;).

      Hmmm, a moze za malo podajesz mu mleka do jedzenia. Konsultowalas to
      z pediatra? Ile maluszek ma zjesc?
      • graid Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 10:57
        aaa, zapomnialam, podgrzewacza zaczelam uzywac teraz, do
        sloiczkow ;). Mleko podawalam w temp. pokojowej, a jak wydawalo mi
        sie zimne to wkladalam butle z mlekiem albo woda na mleko do cieplej
        kapieli wodnej ;)
    • szynszyla28 Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 11:15
      Witam, ja również praktycznie od początku karmiłam mojego synka butelką. Na noc
      zostawiam w podgrzewaczu wodę a w słoiczku odmierzoną porcję mleka i po prostu
      wszystko mieszam jak tylko mały się obudzi. Ni e przewijam go w nocy w ogóle
      (nawet położna stwierdziła że nie ma to najmniejszego sensu bo dzieciak i tak ma
      sucho) i czasem nawet jak widzę, że jest bardzo senny po jedzeniu nie odbijam
      go. Po prostu kładę go do łóżeczka (czasem jak jest dość rozbudzony podaję mu
      smoczek), gaszę małą lampkę i idę spać :))) Pocieszę Cię, że już wkrótce Twojemu
      synkowi ustabilizuje się rytm dnia i nocy i będzie się budził tylko raz w nocy
      (plusy karmienia butelką :)))) Mój ma w tej chwili 7 tygodni i od jakichś 3
      tygodni budzi się koło 3-4 w nocy. Karmienie zajmuje mi jakieś pół godzinki więc
      nie ma tragedii :)
      Jeśli mogę jeszcze coś poradzić, to ja zauważyłam, że po codziennej kąpieli o
      stałej porze synek lepiej śpi.
      Pozdrawiam serdecznie
      • paulina1206 Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 11:52
        Tak, kąpiemy go codziennie o tej samej porze i wtedy śpi jak
        aniołek, ale po jakichś 3 godzinach się budzi i potem już zaczyna
        trochę marudzić. Mleczka daje mu ok 100 ml na karmienie, zresztą
        jeżeli chce mniej to sam wypluwa butle. Mam nadzieję,że jakoś
        wytrzymam i dotrwam do czasu kiedy nie bedzie się tak dużo budził.
        Pozdrawiamy!
        • paulina1206 a czym dopajacie? 25.10.07, 11:53
          Ja dzisiaj spróbowałam wody z cukrem, wyciągnął prawie pół butleki.
          A teraz śpi - może po prostu chciało mu się pić? Zobaczymy dzisiajw
          nocy ...
          • tobi00000 Re: a czym dopajacie? 25.10.07, 12:20
            Ja małemu dawałam zwykłą wodę bez cukru. Nie przyzwyczajam małego do
            słodkiego to na przyszłe ząbki nie zdrowo. Pił chętnie. Z własnego
            doświadczenia wiem że woda w nocy nie wystarczy. On jest poprostu
            głodny i musi zjeść. To niedługo minie i dowie sie że noc jest do
            spania.
            Dasz radę.
          • graid Re: a czym dopajacie? 25.10.07, 13:05
            Do czestego wstawania przyzwyczaisz sie ;)- ja gdy padalam na twarz
            prosilam meza, by przez 1 dzien zajal sie malym a ja odsypialam -
            niewiarygodne, ze w jeden dzien mozna tak sie zregenerowac i nabrac
            sil na kolejne dni ;).


            Woda z zwyklym cukrem? Slyszalam, ze noworodkom podaje sie wode z
            glukoza, ale nie wiem w jakich proporcjach.
            Ja dopajalam herbatkami po 1 tygodniu, pediatra, gdy wychodzilam ze
            szpitala powiedziala, zebym kupila herbatke z koprem wloskim lub na
            dobre trawienie i tym dopajala. Potem dopajalam go herbatka
            rumiankowa.
            Ja wole, by moje dziecko nie posmakowalo za wczesnie slodkich
            rzeczy, bo pozniej nie bedzie chcialo pic sokow /a teraz i tak mamy
            problem, gdy trzeba wypic rozcienczony sok jablkowy, bo jest
            kwasniejszy od herbatek ;)/.



    • kura17 Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 12:21
      Dziewczyny... ale to przeciez wciaz jest malenkie dziecko, ma dopiero 2
      tygodnie" ma prawo byc glodne nawet co 2 godziny, bo maly zoladek nie moze
      pomiescic duzo mleka na raz... cierpliwosci, to kiedys przejdzie (albo i nie
      ;).przeciez do sam poczatek, co zrobisz, jak zaczna sie rozne inne atrakcje
      dzieciece, wiele, wiele z nich nocnych (nieprzespane noce to chyba podstawa
      bycia rodzicem ;)
      porozmawiaj z tata dziecka, niech pomoze w karmieniu nocnym. albo co drugie on,
      albo co druga noc on (lub choc co trzecia?)
      w nocy ograniczaj bodzce i atrakcje, niech dziecko zrozumie, ze w nocy sie je i
      spi, a nie bawi :)
      powodzenia i cierpliwosci, przyda sie :)
    • wrednamadzia Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 12:36
      Jeśli wcześniej nie dopajałaś synka, zacznij to robić jak
      najszybciej. Dziennie powinien wypić przynajmniej tyle ile wynosi
      jego jedna porcja mleczka. No i podobno lepiej jest rozłożyć tę
      porcję (wody, wody z glukozą czy herbatki) na 3-4 części, bo w
      przeciwnym razie prawie wszystko od razu wysiusia :) A jeśli chodzi
      o karmienie w nocy, to dziewczyny mają rację - z tygodnia na tydzień
      Twój synek będzie jadł w nocy coraz rzadziej. Możesz też spróbować
      zamienić mu jedno nocne karmienie mleczkiem na butelkę wody z
      glukozą. Ja tak zrobiłam i moja córeczka (wówczas 2-miesięczna) po
      kilku takich nocach "stwierdziła", że na wodę to się jej nie opłaca
      otwierać oczu :) i zaczęła przesypiać to jedno nocne karmienie.
      Trzymaj się! Niedługo będzie lepiej :)
    • perse1 Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 15:09
      To chyba zupełnie normalne,ze padasz ze zmęczenia.Tez jestem butelkowa mamą i
      wiem jak to jest,nic na to nie poradzisz,musisz przeczekać, za parę miesięcy to
      sie unormuje(ale pocieszenie co?)Ja miałam wrażenie ze nie wiem jak sie nazywam,
      chodziłam nieprzytomna a miałam do pomocy męża,który po urodze4niu małej wziął
      miesiąc urlopu i robił dokładnie to samo co ja, a mimo to oboje byliśmy
      padnięci.samo przygotowanie mleka ,to to czy będziesz je miała podgrzane, czy
      dopiero zrobisz nie ma większego znaczenia,i tak musisz wstać i przewinąć i tak.
      Moja rada to odsypiaj kiedy sie da w dzień,odpuść sobie sprzątanie,gotowanie
      takie jak do tej pory i tak dalej,odpoczywaj kiedy tylko możesz- powodzenia.
    • alex189 Re: dziecko 2-tygodniowe na butelce - jak sobie r 25.10.07, 16:47
      Wiem co czujesz i wiem jak sie czujesz!
      Tu chyba nie ma zadnych dobrych rad-to po prostu trzeba przezyc i
      tyle. Na pewno pomoże wsparcie kogoś bliskiego: zarówno psychiczne,
      jak i fizyczne. Oczywiście mozna sobie pomóc: większy zapas butelek,
      nie przewijać w nocy (jezeli nie ma kupki)-pampersy są chłonne wiec
      maluszkowi sucho-a po co go rozbudzac dodatkowo,odpoczywać kiedy
      tylko sie da!
      I myśleć pozytywnie: to minie!
      Z kazdym dnie bedzie lepiej!
      Pozdrawiam!
Pełna wersja