mamadulki
12.11.07, 22:18
witam
moze zaczne od poczatku, kiedy synek mial 5 tygodni w wyniku powikłan
poporodowych znalazłam sie na stole operacynym i przez tydzien mojego pobytu
mały pokochał butelke..i niestety nawet panie z laktacji za ciezkie pieniadze
nie pomogły
teraz odciagam..mam wypozyczony laktator medeli ale on kosztuje fortune jak
sie policzy dni...a szczrze powiedziawszy chce jak najdłuzej odciagac i karmic
małego butelka
i tutaj jest problem..jaki laktor wybrac, jaki jest dobry, ktory nie budzy jak
kombajn (bo takiego wyjca mialam od kolezanki i budzil dziecko nawet jak sie
chowałam po katach)
nie wiem czy medeli, nuka czy inny..prosze o rade i z gory bardzo ...bardzo
dziekuje