yoja 13.08.03, 16:32 Mój mały ma 8 tyg, do tej pory karmiłam go piersią ale musimy przejsc na butelkę. Jakie polecacie mleko (mały jest niezłym grubaskiem - 7 kg) i w jakiej ilości żeby maluch nie roztył się za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
edytkus Re: ile w butelce? 13.08.03, 16:40 Mleka Ci nie polece, ale tekst w stylu "zeby sie nie roztyl" jest chory - niemowle powinno jesc tyle ile potrzebuje dla normalnego rozwoju, zaspokojenia apetytu i pragnienia. Na poczatek mozesz sprobowac podac 100ml, jesli bedzie za malo przygotujesz wiecej (juz nie pamietam ile jadla w tym wieku moja corka), albo zostanie. Po paru probach nie bedziesz miec problemu z przygotowywaniem odpowiedniej ilosci mieszanki - roznej o roznych porach dnia. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jamila Re: ile w butelce? 14.08.03, 00:32 tekst'zeby sie nie roztyl' wcale nie jest chory, bo karmienie mieszanka to nie to samo co piers. Wiadomo, ze dzieci na mieszankach o wiele bardziej - i szybciej - przybieraja na wadze, trzeba wybrac taka, ktora - jesli to mozliwe, ma podobne walory, co mleko matki. Ktora? Nie wiem, niestety.Niech ktos kompetentny sie wypowie. Uzywam Nan 1 a mojej coreczce co tydzien przybywa ok 450G - (w 5 tyg. 2.5kg)! Narazie sie ciesze, bo miala straszna niedowage, ale nie chce, zeby bylo jak z synkiem znajomych: na mieszance sie wlasnie roztyl i pupe mial tak ciezka, ze nie mogl raczkowac...! Odpowiedz Link Zgłoś
cleo14 Re: ile w butelce? 14.08.03, 01:51 moj synek tez po przerzucenie na butelke i mieszanke zaczal rosnac jak na drozdzach. ale z przybieraniem wagi wystrzelil tez w gore, wiec proporcje zostaly utrzymane. jest duzy: za niecale 2 tyg konczy roczek a nosi ubranka w rozmiarach 12-18 mcy, czyli prawie w normie. tez sie martwilam ze skoro taki dzuy, to z chodzeniem i raczkowaniem beda problemy, ale w koncu w wieku 9 mcy po 3 miesiacach pelaznia na podlodze, w ciagu dwoch tygodni nauczyl sie samodzielne siadac potem wstawac z podparciem potem raczkowac a teraz coraz pewniej stawia kroczki i dzielnie probuje chodzi bez trzymanki (raczej biega wiec zawsze leci na buzie i trzeba go pilnowac jak oka w glowie. ale wracajac do tematu. dziecko bedzie z pewnoscia potrzebowac mniej karmienb mieszanka niz piersia. w wypadku mojego synka co 4 godz bylo wystarczajaco. gdzies od 3 miesiaca potrafil wciagnac ok240ml przy kazdym karmieniu. po wprowadzeniu stalych pokarmow zeszlismy do 150-180ml (6oz). a wspolczesne mieszanki sa naprawde dobre i wniczym nie przypominaja tych sprzed 20 lat. w USA sprzedaja nawet mieszanke zawierajaca kilka aminokwasow obecnych w mleku matki 9(czywiscie mleko matki ma ich ok 500, ale zawsze to pewien postep w udoskonalaniu mieszaek). zreszta zapewne zanim trafisz na taka ktora twoj maluch polubi bedziesz musiala wyproboiwac kilka innych :) aha, i jeszcze jedno. jak juz wprowadzisz mieszanke to zaparcie w pierwszych trrzech dniach murowane, ale potem wszytsko powinno sie uregulowac. jesli nie zmien mieszanke. jesli boisz sie alergii sprobuj mieszanke bazowana na mleku sojowym. Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: ile w butelce? 14.08.03, 04:45 cleo14 napisała: > w > USA sprzedaja nawet mieszanke zawierajaca kilka aminokwasow obecnych w mleku > matki 9(czywiscie mleko matki ma ich ok 500, ale zawsze to pewien postep w > udoskonalaniu mieszaek). Nie tylko w USA, tutaj to jest duze halo bo kwasy tluszczowe sa nowoscia - dopiero od roku na rynku podczas gdy w innych krajach sa dodawane od lat. Ale w Polsce tez sa mieszanki z nienasyconymi kwasami tluszczowymi, niestety nie podaja na etykietach jakimi i w jakiej ilosci (najlepiej 50% wszystkich tluszczy jak w mleku z piersi) a to wazne. Za to w Polsce duza wage przywiazuje sie do probiotykow, tyle ze mieszanki z nimi sa od ktoregos tam m-ca - mniej wiecej od tego w ktorym dziecko juz przestaje ich potrzebowac, a wiec za to nie musisz przeplacac. Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: ile w butelce? 14.08.03, 04:48 jamila napisała: > tekst'zeby sie nie roztyl' wcale nie jest chory, bo karmienie mieszanka to nie > to samo co piers. Tu sie zgodze, ale przeciez dziecko je tyle ile potrzebuje a nie dla samej przyjemnosci. Nie mozna wyznaczyc mu dziennej normy - kazdy maluch jest inny. Zreszta zdarzaja sie takze tluscioszki karmione piersia. Odpowiedz Link Zgłoś
cleo14 Re: ile w butelce? 14.08.03, 04:54 najlepsza metoda przy karmieniu butelka jest po prostu obserwownie malucha. jesli protestuje kiedy zabierasz my butelke to znaczy ze chce wiecej. jesli wypluwa smoczek lub odpycha butelke to ma juz dosc. zupelnie jak przy karmieniu piersia... jezeli znasz swoje dziecko, potrafisz rozpoznac co na swoj niemowlecey sposob probuje ci przekazac, to chyba nie musisz sie martwic ze przekarmisz. powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaizyimoniki Re: ile w butelce? 30.08.03, 20:55 Co ty piszesz? Pupę miał za ciężką i nie mógł raczkować? Nie widzę związku... Moja starsza nie raczkowała, była bardzo pulchnym bobaskiem od urodzenia (4.250g). Może bym teraz pomyślała, że to z powodu wagi. Ale druga jest z kolei bardzo drobna i też nie raczkuje. Tak jak starsza przesuwa się na dupce. To tak abstrahując od ilości mieszanki. Aha, jeszcze jedno. Starsza (ta pulchniejsza) przez 1,5 roku na piersi, nigdy nie karmiłam mieszanką, a młodsza (ta drobniejsza) pierś przez miesiąc, dalej butelka. Nie rozumiem stwierdzenia "przekarmić". Jak dziecko nie najedzone po podanej przez nas ilości pożywienia (tej powiedzmy książkowej) to co? Mam nie dać i słuchać płaczu??? Analogicznie można by wlewać na siłę mleko w dziecko, jeśli nie zje tyle, co "powinno". Organizm dziecka jest tak wg mnie "skonstruowany", że ono samo odczuwa czy chce czy nie. Jeśli przy jednym karmieniu zje mniej, to przy drugim zje więcej, bądź jeśli za każdym razem je dużo lub mało, to znaczy, że tyle potrzebuje. Ale ty pewnie masz bardzo zgrabne dziecko (dzieci). Sorry, ale jakoś mnie drażni, jeśli ktoś mówi, że dziecko czegoś nie może, bo za grube. Dziecko grubsze też może, tylko inaczej. To tak jakby ktoś o tobie powiedział, że (załóżmy) masz siedzący tryb pracy, bo chciałaś taką mieć ze względu na swoją grubą pupę i zbyt duży ciężar do dźwigania. Jeśli uraziłam, to przepraszam. Po prostu zbyt często na forum pojawiają się herezje... Odpowiedz Link Zgłoś