Pierwsze proby nowego jedzenia

17.01.08, 17:55
Witam,
moja corka skonczyla 4 miesiace, wiec zaczelam powoli podawac jej
jablko lyzeczka. Niestety nie wyglada na zadowolona, krzywi sie,
odwraca glowke i nawet nie chce sprobowac, cala papka laduje na
sliniaczku. Nie chce jej zniechecic do jedzenia, co mam zrobic,
starac sie codziennie, zeby sprobowala i sie przyzwyczajala, czy
odpuscic na razie proby? Dodam, ze ciagle pakuje wszystko do buzi i
apetyt jej sie zwiekszyl, wczesniej pila mleko co 4 godziny a teraz
domaga sie co 3...
Prosze o rade.
Pozdrawiam,
Magda
    • jasiek-2007 Re: Pierwsze proby nowego jedzenia 17.01.08, 18:23
      to spróbuj zacząc od marchewki
      • magducha78 Re: Pierwsze proby nowego jedzenia 17.01.08, 18:25
        a jakie to jablko? ze sloiczka czy "zywe"? moze sprobuj zmienic.
        a jak nie zacznij od warzyw ja tak zrobilam i jest ok
        • precjozachilijska Re: Pierwsze proby nowego jedzenia 17.01.08, 18:41
          Jablko Nestle, sama sprobowalam i calkiem pyszne :)
          Tak sobie mysle, dotychczas lyzeczka mala dostawala tylko lekarstwa,
          witaminy... moze dlatego nawet za bardzo nie chce sprobowac, jak
          widzi lyzeczke, to mysli, ze to cos niedobrego?
          • magducha78 Re: Pierwsze proby nowego jedzenia 17.01.08, 20:47
            czesto dzieciom smakuja "zywe" jablka. sprobuj i moze zmien
            lyzeczke,jej kolor moze.
            • precjozachilijska Re: Pierwsze proby nowego jedzenia 17.01.08, 21:30
              Kurcze, chcialam sobie ulatwic zycie sloiczkami, no i jest to
              jedzenie sprawdzone, przebadane i na pewno dobre jakosciowo.
              Natomiast te jablka co sie czasami kupuje sa nie za smaczne, za
              kwasne, itp, czy na pewno beda dobre dla Malucha??
              Jak sie przygotowuje "zywe" jablko? wystarczy zetrzec, no ale jak
              osiagnac, zeby to byla taka papka jak ze sloiczka??
    • anetkakra Re: Pierwsze proby nowego jedzenia 18.01.08, 07:55
      Ja najpierw podawalam zwykle jabłuszko, tarłam łyżeczką i taką papkę
      z soczkiem dawalam maluszkowi na końcu łyżeczki, nie za duzo. Może
      tak być te Twoje dziecko woli kwaśnie jabłuszka :) mozesz tez
      wymieszać z odrobiną mleczka zeby mialo podobny smaczek. A teraz to
      raczej jemy warzywka bo zauwazylam ze mały bardziej za nimi przepada
      i tez lecimy na sloiczkach. Pozdrawiam. Mozesz tez sprobowac innego
      producenta.
      • laura801 Re: Pierwsze proby nowego jedzenia 18.01.08, 10:32
        mam ten sam problem, podałam młodemu najpierw soczek słodkie jabłka hippa, ale
        wykrzywiał się na wszystkie strony i wypluwał, próbowałam podać w butelce,
        później łyżeczką, ten sam efekt.

        soczek z marchwi hipa wypił w butelce, ale dziś na papkę z marchwi gerbera
        zareagował płaczem, a krztusił się i wykrzywiał, jak już tylko łyżeczka zbliżała
        sie do buzi.

        w końcu jabłka a później marchew wymieszałam z mlekiem i wypił w butelce, ale
        szczerze powiedziawszy nie wiem jak postępować- próbować codziennie czy poczekać
        jeszcze??? ma 4 miesiące.
    • czarnybasiula Re: Pierwsze proby nowego jedzenia 18.01.08, 11:10
      Gdy mój syn miał 4 miesiące również próbowalam podawać mu jabłko i
      także się krzywił. Odczekalam miesiąc i wcinał aż mu sie uszka
      trzęsły...
      • precjozachilijska Re: Pierwsze proby nowego jedzenia 18.01.08, 13:12
        Czyli nalezy probowac z innym owocami czy warzywami, czy moze
        odpuscic na razie i poczekac??
        Chcialabym sie kierowac schematem polskim, ale tu gdzie mieszkam
        (CHile) w ogole nie ma sloiczkowej samej marchewki, nie ma sokow
        marchewkowych, a innymi owocami od ktorych zaczynaja to banan,
        gruszka i brzoskwinia... No i troche sie boje, bo to zupelnie
        inaczej niz w Polsce. Co robic?? (sama jakos nie za bardzo mam
        ochoty eksperymentowac w kuchni, zdecydowanie bardziej ufam
        sloiczkom)
        • precjozachilijska Re: Pierwsze proby- do pani Doktor 18.01.08, 14:22
          Pani Doktor,
          bardzo prosze o rozwianie moich watpliwosci: czy jezeli na razie
          corka nie wykazuje zainteresowania jedzeniem innym poza mlekiem,
          moge poczekac z probami az skonczy 5 miesiecy, a na razie zmienic
          mleko na 2?? (ostatnio domaga sie mleczka co 3 godziny, a 2 jest
          chyba bardziej sycaca, prawda?)
          Z gory dziekuje za odpowiedz
          Magda
          • barbara.gierowska Re: Pierwsze proby- do pani Doktor 18.01.08, 23:30
            Witam,
            Proponuje jeszcze poczekac z jabłkiem,a w chwili
            obecnej spróbowac zmienić mieszankę. Kolejnym
            krokiem w rozszerzaniu diety moze być kleik lub
            kaszka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja