chaberska
23.01.08, 01:28
moj trzytygodniowy synek spi bardzo niespokojnie
zazwyczaj okolo 12 w nocy zaczyna sie 'koncert' - przy kazdym
oddechu pojekuje, a co 2 -3 minuty wydaje odglosy takie jakby robil
kupke. To jest takie parcie + ryczenie. on sobie zdziera gardlo!
Takie cykle sa przez cala noc.
Do tego sie prezy i robi sie czerwony na buzi.
Nie placze ale czasem mu sie ulewa mleko lub taki przezroczyty plyn
(slina?).
Uspokaja sie gdy jest na rekach w pozycji pionowej, gdy tylko go
klade na plecki zaczyna sie jeczenie
ja nie jestem w stanie zmruzyc oka bo caly czas na niego patrze czy
sie nie zachlystuje.
najgorsze jest jednak to ze nie umiem mu pomoc a wydaje mi sie ze on
bardzo cierpi.
karmiony jest butelka co 3 godziny czasem czesciej, podaje mu mleko
Cow and Gate - niedostepne w Polsce wiec nie wiem czy nazwa jest
znajoma.
Czy powinnam zmienic mleko, czy to moze oznaczac nietolerancje
laktozy?
Ja mieszkam w Anglii i tutaj wszystko jest 'normalne' i 'on z tego
wyrosnie'
Jak ulzyc sobie i dziecku?
Uprzejmie prosze o porade