Nie mam juz sily-alergia-Nutramigen-piers

06.02.08, 18:54
Pani Doktor!
Do tej porys karmilam naszego synka-5 mies. skonczone (wczesniak) moim mlekiem
(sciaganym), ale pomimo diety mial AZS. Wiec od kilku dni robie test i podaje
TYLKO czysty (bo czasem mieszalam w nocy, jak zabraklo mi mojego mleka)
Nutramigen. Jakos je, ale 6,7xpo 100ml. Dziennie wychodzi kolo 650-750ml. I
jeszcze musze mu wmuszac. Przez to kompletnie sie rozgegulowal. Od dwoch dni
daje tez zupki, nawet je, ale jzu ma zmiany na buzce. Niestety apetyt na melko
nie powrocil. Co robic? Pediatra kazala dawac te zupki (bo moze ma
zapotrzebowanie na innne skladniki niz mleko) i obserwowac. Dermatolog mowi,
zeby karmic moim mlekiem jak najdluzej (bez nowosci!) To nawet byloby prostrze
ale: caly czas ma wtedy zmiany AZS (ale Nutramigenie raczej tez sie nie
cofaja, po tych kilku dniach), mojego mleka ostatnio tez nie chcial jesc, jadl
tak smao jak teraz po 100 ml.
O co moze chodzic? Do niedawna jadl po 800, czasem 900ml! Ze smakiem. Bez
probelmu zjadal 130-150 na raz. teraz cala sesja tej marnej 100 trwa 30min!. W
nocy przez to czesciej sie budzi!
Zebow nie widac, markotny jakos specjalnie nie jest. Przeszedl co preawda 1, 5
mies. temu. zakazenie drog moczowych (czekamy na cystografie), ale mocz w
miare ok (mieszana flora bakteryjna), temp. brak,smoczek 2 przeplywowy,
butelki te same. Przybieral bardzo ladnie. Wazy 7200kg (urodzeniowa 2050 w
33tc). Teraz na pewni zwolnil tempo, bo slabo je. Juz nie wiem co robic? Jakie
jest Pani zdanie? Boje sie odwodnienia, jak nie bede mu wmuszac.
    • nes-kaa Re: Nie mam juz sily-alergia-Nutramigen-piers 06.02.08, 22:25
      Właśnie zajrzałam na forum, żeby poszukać czegoś dotyczącego mojej
      sytuacji!
      Z moim synkiem jest bardzo podobnie. Ma teraz 5,5 m-ca urodzony w
      37 tc. Już nie karmię piersią, bo wszystko go uczulało, miał
      swędzącą wysyłkę, a ja już nie miałam siły do tak drastycznej
      diety. Dokarmiałam go Bebilonem pepti - uczulał, od tygodnia
      przeszliśmy na Nutramigen. Odrobinę się poprawia. Tylko, że synek
      nie bardzo chce jeść (nie dziwię mu się...) Zawsze zjadał 180-210,
      teraz z trudem zje 120. Dziś ominął jeden posiłek w ogóle, wypluł
      smoczek. Boję się, że się odwodni, będzie chudł (mimo, że teraz
      waży 8300).
      Alergolog i dermatolog mówią, że:
      - na efekty skórne trzeba poczekać ok. 3 tygodni
      - zaczekać z wprowadzaniem innych pokarmów do końca 6 m-ca, żeby
      sprawdzić czy Nutra nie uczula (wtedy ew. Bebilon amino) po to,
      żeby miał chociaż jedną rzecz, którą może jeść bezpiecznie
      - potem wprowadzać wszystko pojedynczo i najlepiej wcześniej
      sprawdzić badaniem z krwi czy dany produkt nie uczula (można zrobić
      pobranie krwi raz i testować pod kątem alergenów)
      - zrobiłam test z krwi Ige - wskaźnik 'uczulenia' i czekam na
      wyniki.

      Też jestem ciekawa co Pani Doktor powie na takich niejadków.
      Boję się, że ponieważ Nutramigen jest tak obrzydliwy, synek straci
      chęć do jedzenia nawet innych produktów, które będę na tym mleku
      przygotowywać.
      Jeszcze jedno pytanie: czy można tę Nutrę czymś dosłodzić? Glukozą
      może?

      Pozdrowienia :)

      • ap77 Re: Nie mam juz sily-alergia-Nutramigen-piers 07.02.08, 11:07
        Neska tylko u mnie on toleruje nawet Nutramigen, apetyt stracil ogolnie, zarowno
        do moejgo mleka, jak i do Nutramigenu.
        Ps. Nutramigen mozna chyab doslodzic glukoza.

        Pani doktor czy zupka ziemniaczano-dyniowa moze uczulic??? (juz ma zmiany wokol
        buzi)
        • sylpal13 Re: Nie mam juz sily-alergia-Nutramigen-piers 07.02.08, 12:48
          witajcie, lekarzem nie jestem, ale opowiem wam jak jest u nas. Syn ma obecnie
          6,5 miesiąca na nutramigenie jest od 3 miesiaca życia, przestałam karmić
          piersią, wysypke miał nadal, odstawiłam herbtaki hippa i bobovity i po paru
          dniach poprawiło sie, tzn wszystko zniknęło. Na samym nutramigenie było ok,
          zaczęłam wprowadzac stałe pokarmy zupki słoiczkowe uczuliły starsznie, czekałam
          aż zejdzie wysypka i dałam marchew uczuliła strasznie, poczekałam aż zeszło i
          ziemniak pierwszego dnia 1 łyżeczka, drugiego 1,5 i tak pomalutku, udało sie!!!
          kleik kukurydziany, nie kaszka, on jest bez dodoatków, pomału, pzreszedł,
          buraczek przeszedł i teraz brokół drugi dzień zobaczymy. Do picia tym samym
          spsobem rozcieńczony sok jabłkowy bobovity i samo jabłko ale niewielkie ilości.
          Zatem u nas sie udało.

          Jeżeli nutramigen nie smakuje zapytajcie lekarza o bebilon pepti, ponoć lepszy w
          smaku. Jak cos to pytajcie, odpowiem.

          Pozdrawiam!!
          • nes-kaa Re: Nie mam juz sily-alergia-Nutramigen-piers 07.02.08, 16:11
            Hej! Wiecie, dziś doszłam do wniosku, że nic na siłę. Jak
            zgłodnieje, to zje, trudno... Może mu potrzeba czasu, żeby się
            przyzwyczaił do nowego (gorzkiego) smaku?

            AP - może u Ciebie też będzie to kwestia przyzwyczajenia i czasu,
            może na razie dzieciaczek bojkotuje wszystko co próbujesz mu dawać?
            A za chwilę będzie jadł z apetytem.
            Mojemu Michasiowi trochę wydłużyłam przerwy między posiłkami, może
            to będzie na niego metoda :-)

            Sylpal, też myślę o tym, żeby pierwszego podać ziemniaka. Czy
            kupowałaś jakieś specjalne, czy po prostu z budki warzywnej? Trochę
            boję się jakichś chemikaliów w warzywach...
            A powiedz, jak przygotowywałaś kleik kukurydziany (i jakiej firmy)?
            Kupiłam kaszkę kukurydzianą firmy Kupiec, ale to chyba nie to co
            powinno być - ?!

            Jeśli chodzi o bebilon pepti, jest dużo lepszy w smaku, tylko że ma
            laktozę, na którą dziecko może być uczulone, poza tym białko jest z
            serwatki, która też może uczulać, a w nutrze z kazeiny.
            Dzięki i pozdrowienia!
            • sylpal13 Re: Nie mam juz sily-alergia-Nutramigen-piers 07.02.08, 18:15
              ziemniaki kupuje w warzywniaku, inne warzywa tez, mysle ze nie ma przesadzac,
              kleik kukurydziany nestle, innego nie spotkałam i ryzowy bobovity, sory ze tak
              pisze ale mlody na kolanach

              kleik rozrabiam w wodzie i dodaje do obiadku zeby bylo bardziej syte

              ja nutramigen mieszalam z nan1 i zwiększałam ilość, tak że sie powoli
              przyzwyczajał do tego smaku
              • nes-kaa Re: Nie mam juz sily-alergia-Nutramigen-piers 07.02.08, 21:15
                Dzięki za info! Ale bym narobiła... ziemniaki chcę ekologiczne, a
                kaszki kukurydzianej nie mogę znaleźć odpowiedniej ;-)

                Tak samo mieszałam mleka, jak przechodziłam z bebilon pepti na
                nuramigen. Pozdrowienia.
    • barbara.gierowska Re: Nie mam juz sily-alergia-Nutramigen-piers 08.02.08, 00:13
      Witam,
      W opisanej sytuacji skłąniałabym sie jednak do
      pozostania przy karmieniu naturalnym. Przyczyny
      AZS nie zawsze tkwią w alergii pokarmowej,nie ma
      pewności,ze przejscie na mieszankę przyniesie
      oczekiwany efekt.
      Uwazam,ze powinni Państwo jak najdszybciej
      sfinalizować kwestię diagnostyki wady układu
      moczowego - tu moze tkwic przyczyna gorszego
      łaknienia
      • ap77 Re: Nie mam juz sily-alergia-Nutramigen-piers 08.02.08, 11:18
        Pani Doktor posiew z moczu jalowy:) (dzis odebralam)
        A synek nadal marudny:(
        No nic poczekamy jeszcze kilka dni.
        Pani Doktor a jelsi on sobie sam dzieli te posilki tzn je co 2 h po 100? Wiecej
        nei dam rady mu wcianac to moze tak zostac? martwie sie,z e w nocy nie mozemy
        mu wydluzyc przerw (ryczy!)...
Pełna wersja