czy mozna podac niedopite mleczko po raz drugi ??

19.03.08, 10:34
Moja 8 tyg córcia nie zawsze od razu wypije całe 90 ml. Często robi
sobie przerwy. Moje pytanie dotyczy tego -jak długo moze stac takie
mleko w butelce, czy po pół godzinie/godzinie mozna je podac
spowrotem, oczywiscie na nowo podgrzane, czy w takim mleku zdąży się
juz nagromadzic sporo bakterii i raczej nie podawać???

Córcia pije mało, ale chciałaby często np. co godz. lub półtorej, a
ja przynajmniej chciałabym zrobic jej 2 godzinna przerwę, przecież
mleko tez musi byc strawione. Jak to jest z tymi bakeriami?
    • monikawinnicka3 Re: czy mozna podac niedopite mleczko po raz drug 19.03.08, 10:37
      Nie powinno się zostawiać mleka na dłuższą chwilę bo nagromadzają
      się tam bakterie, jeśli zrobię mleko a moja córka nie chce pić to
      czekam do pół godziny a potem robie nowe
      • fairycharlotte Re: czy mozna podac niedopite mleczko po raz drug 19.03.08, 10:41
        A ja przeciagalam karmienie max do 50-60 minut jesli po tym czasie nie wypiła to
        nie...
    • kasiek76 Re: czy mozna podac niedopite mleczko po raz drug 19.03.08, 10:47
      Mówi się, ze od razu trzeba wylewać, ale wiadomo że w życiu inaczej niż w
      książce, gdzie każą wylewać i od razu sterylizować butelkę:) Ja to chyba wyrodna
      matka jestem, bo podaję niedopite, nawet po ponad 1h, drugie dziecię tak już
      karmię i jakoś niestrawności się nie nabawiły. Ale jeśli dziecko boli brzuszek,
      ma kolki to nie ryzykowałabym i po pół godziny bym wylała.
      Pozdr.
      • d.hassenpflug Re: czy mozna podac niedopite mleczko po raz drug 19.03.08, 13:04
        Witaj w klubie wyrodnych matek ;p Tez podawalam niedopite.
        (Juz sobie wyobrazam te bakterie czekajace z zegarkiem w reku i rzucajace sie po godzinie na mleko;pp)
    • d.hassenpflug Re: czy mozna podac niedopite mleczko po raz drug 19.03.08, 13:08
      Jezeli pije malo a czesto i nie chcesz jej podawac tego samego mleka (lub
      ponownie podgrzanego, czego zasadniczo tez sie nie powinno robic), przygotowuj
      mniejsze porcje. Zawsze bezpieczniej jest dorobic mleko.
    • kulma.m Re: Moj maz byl najlepszy pod tym wzgledem :) 19.03.08, 15:08
      Dwa dni temu musialam isc do lekarza, a wizyta wypadla dlokladnie w
      porze karmienia malej. Zostawilam mezowi wytyczne na karteczce jak
      ma wygladac zrobienie butli i nie przewidujac trudnosci wyszlam.
      Coz... tatus wybitnie nie kojarzyl sie dziecieciu z jedzeniem i z
      przygotowanej butli 140 ml zjadlo 20, potem do pomocy w karmieniu
      dolaczyla jeszcze moja mama i siostra :) efekt mizerny. po 20
      minutach prob, moj maz, ktoremu kladlam do glowy ze mleko nie moze
      stac (za dlugo nie moze ale nie 20 minut :) zabral sie za szykowanie
      nowej butli. Caly czas na telefonie bylismy i ja wyrodna matka
      najbardziej wscieklam sie na to, ze mi zaburzyl rytm wyparzania
      butelek :) bo mam 3 duze butle na mleko i wyparzam dwa razy na dobe,
      3 butle sa na dzien i po karmieniu o 20 je wyparzam i mam wtedy na
      trzy nocne karmienia. Hihihih

      A najlepsze to juz bylo to, ze myslalam ze moze kupki nie moze
      zrobic i dlatego nie je, wiec kazalam im dac czopek ;) wytlumaczylam
      siostrze ze te czopki glicerynowe sa w takim bialym pudeleczku z
      czerwonym napisem. Wracam do domu a na pulce lezy paczka VIBURCOLU,
      a dziecko smacznie spi :) Jeszcze sie dziwilam bo maz mowil przez
      telefon ze czopek wlazl ale nie wylazl. Trzy dorosle osoby, nie
      spojrzaly na opakowanie i potraktowaly moje i tak spokojne dziecko
      czopkiem na uspokojenie :)

      To sie nazywa rodzinka
    • kulma.m Re: Moj maz byl najlepszy pod tym wzgledem :) 19.03.08, 15:08
      Dwa dni temu musialam isc do lekarza, a wizyta wypadla dlokladnie w
      porze karmienia malej. Zostawilam mezowi wytyczne na karteczce jak
      ma wygladac zrobienie butli i nie przewidujac trudnosci wyszlam.
      Coz... tatus wybitnie nie kojarzyl sie dziecieciu z jedzeniem i z
      przygotowanej butli 140 ml zjadlo 20, potem do pomocy w karmieniu
      dolaczyla jeszcze moja mama i siostra :) efekt mizerny. po 20
      minutach prob, moj maz, ktoremu kladlam do glowy ze mleko nie moze
      stac (za dlugo nie moze ale nie 20 minut :) zabral sie za szykowanie
      nowej butli. Caly czas na telefonie bylismy i ja wyrodna matka
      najbardziej wscieklam sie na to, ze mi zaburzyl rytm wyparzania
      butelek :) bo mam 3 duze butle na mleko i wyparzam dwa razy na dobe,
      3 butle sa na dzien i po karmieniu o 20 je wyparzam i mam wtedy na
      trzy nocne karmienia. Hihihih

      A najlepsze to juz bylo to, ze myslalam ze moze kupki nie moze
      zrobic i dlatego nie je, wiec kazalam im dac czopek ;) wytlumaczylam
      siostrze ze te czopki glicerynowe sa w takim bialym pudeleczku z
      czerwonym napisem. Wracam do domu a na pulce lezy paczka VIBURCOLU,
      a dziecko smacznie spi :) Jeszcze sie dziwilam bo maz mowil przez
      telefon ze czopek wlazl ale nie wylazl. Trzy dorosle osoby, nie
      spojrzaly na opakowanie i potraktowaly moje i tak spokojne dziecko
      czopkiem na uspokojenie :)

      To sie nazywa rodzinka
    • barbara.gierowska Re: czy mozna podac niedopite mleczko po raz drug 20.03.08, 14:01
      Witam,
      Mozna je użyc do momentu ostygniecia,na
      pewno nie powinno sie go ponownie
      podgrzewąc ,jesli miało juz kontakt ze
      ślina
    • mamusia-synusia Re: czy mozna podac niedopite mleczko po raz drug 20.03.08, 21:34
      ja też daję niedopite ,dolewam tylko gorącej wody z czajnika:)
Pełna wersja