Jak jem - do oceny :) 5 miesięcy i jeden tydz

19.03.08, 21:27
Witam,
bardzo proszę Panią o zdanie na temat "jedzeniowego rozkładu dnia" mojego dziecka. Na początek kilka wyjaśnień:
1. Matylda dostaje na śniadanie owoce, bo tylko wtedy coś zje rano i nie ma problemów z dalszymi posiłkami. Kiedy dostawała rano kleik (samo mleko nie wchodzi), nie chciała "przedspacerowego" mleka. Na spacer wtedy nie szłam, bo głód Ją budził.
2. W dalszym ciągu jedziemy na mleku 1, kolację tylko dostaje na 2, ponieważ jest to gotowa kaszka do picia już na tym mleku.

A oto menu:
ok. 7 słoiczek owoców
ok. 3h po owocach mleko ok 150 ml, ale raczej mniej (od kilku dni zagęszczone lekko kleikiem, bo samego nie chciała)
po ok. 3,5h od mleka zupka lub danie (co drugi dzień z mięsem)
Przed snem kaszka do picia 150-180 ml
w nocy, po ok 6 godz. od kaszki 150 ml mleka.

Chciałabym wyeliminować nocne jedzenie. Wtedy dostałaby mleko rano. Obawiam się jednak, że wtedy nie wystarczy miejsca na owoce, bo Matylda je zazwyczaj co ok. 3,5 h. Czasem zdarzy się i 4 godzinna przerwa, bo wcześniej nie chce. I tak wg. znanych mi schematów ma o jeden posiłek mleczny za mało... Czy to możliwe, żeby była tak najedzona, czy poprostu nie ma czasu na jedzenie?
Jak ominąć nocne karmienie i czy wprowadzić już na wszystkie posiłki mleko następne?
    • barbara.gierowska Re: Jak jem - do oceny :) 5 miesięcy i jeden tydz 20.03.08, 22:07
      Witam,
      jesli dobrze zrozumiałam
      7-owoce
      10 mleko 150 ml
      13.30-obiadek
      potem ?????
      19.00 kaszka
      1. 00 mleko

      W takiej sytuacji nalezy raczej sie
      wstrzymac z eliminacja posiłku
      w kwestii owoców - mozna je podawac z
      kaszką na gesto lub z porcja sinlacu np
      jako posiłek popołudniowy - ok 16-17
      Mleko nastepne mozna wprowadzic na
      wszystkie posiłki.
      A jak maluch przybywa na wadze ?
    • barbara.gierowska Re: Jak jem - do oceny :) 5 miesięcy i jeden tydz 20.03.08, 22:08
      Witam,
      jesli dobrze zrozumiałam
      7-owoce
      10 mleko 150 ml
      13.30-obiadek
      potem ?????
      19.00 kaszka
      1. 00 mleko

      W takiej sytuacji nalezy raczej sie
      wstrzymac z eliminacja posiłku
      w kwestii owoców - mozna je podawac z
      kaszką na gesto lub z porcja sinlacu np
      jako posiłek popołudniowy - ok 16-17
      Mleko nastepne mozna wprowadzic na
      wszystkie posiłki.
      A jak maluch przybywa na wadze ?
      • matylda07_2007 Re: Jak jem - do oceny :) 5 miesięcy i jeden tydz 21.03.08, 08:33
        Dziękuję za odpowiedź :) Ta dziura, gdzie wstawiła Pani pytajniki zazwyczaj też jest zapełniona, ale nie jest to objętościowo więcej jedzenia... chodz mi o to, że Matylda sobie wszystko wyrównuje. Jeśli zjada niecały słoiczek owoców rano, kończy go mdzy obiadkiem a kolacją. Często nie zje też obiadku na raz, robi to na dwie raty. Jeżeli zjada całe owoce rano, to automatycznie przesuwają się pory posiłków tak, że przerwa pomiędzy obiadem, a kolacją nie jest tak duża.
        Nie chcę zupełnie wyeliminować tej mieszanki z nocy, chcę tak zmodyfikować Jej plan dnia, żeby przenieść tą porcję na dzień. Nie jestem Jej w stanie "namówić" do tego, aby więcej jadła. Jest zdrowym, żywotnym dzieckiem. Przybierała zawsze błyskawicznie, nawet gdy była na piersi (nawet 1 kg w 3 tygodnie lub miesiąc), a teraz przyrost spadł. Widzę nawet po Niej, że mi pączek szczupleje. Jeszcze ponad 2 miesiące temu jadła jak w zegarku co 3 godz. po 150 ml mieszanki, teraz naprawdę zjada coraz mniej!!
        Jeśli owoce podam Jej popołudniu, to co rano? Kiedy próbuję Jej dać na śniadanie mleko, to "wtłaczam" w Nią może z 60 ml podstępem przez jakieś 2 godziny...
        To bardzo energiczne dziecko, ostatnio, dosłownie z dnia na dzień ustawiła sobie spanie 3 razy po 40 minut i energii Matyldzie nie brak.
        Nie wiem czym to wszystko tłumaczyć. Zęby, skok rozwojowy... Codzienne szamotanie się z jedzeniem już mnie wykańcza, bo nie jestem w stanie nic zrobić i zapłanować sobie dnia. Zwłaszcza, że kiedy nie śpi, jest ciągle przy mnie; na rękach, w nosidle...
        Przepraszam, że tak długo, ale nie wiem już co mam robić z tym, zwłaszcza, że "mój" pediatra pozostawia wiele do życzenia. Tym bardziej więc cieszę się, że mam pomoc od Pani :)
        • matylda07_2007 Re: Jak jem - do oceny :) 5 miesięcy i jeden tydz 21.03.08, 09:50
          Jeszcze gwoli wyjaśnienia :) To nie jest tak, że ja Matyldzie nie daję jeść, Ona poprostu jeść nie chce. Spróbję z tym sinlaciem.
          • matylda07_2007 Re: Jak jem - do oceny :) 5 miesięcy i jeden tydz 21.03.08, 10:24
            Właśnie minęło 3,5 godz od porannych owoców, a moje dziecko zjadło 50 ml mleka z odrobiną kleiku. Więcej nie wchodzi. Może przestawiła się na mniej i częściej? Nie wiem...
    • matylda07_2007 Re: Jak jem - do oceny :) 5 miesięcy i jeden tydz 25.03.08, 21:07
      up :)
      Wprowadziłam pewne modyfikacje, ale nie wiem czy dobre. Za bardzo się chyba szarpię z tym jedzeniem.
      7. Kleik owocowy 60 ml, czasem dodaję odrobinę owoców(więcej nie wchodzi)

      10-10.30. Mleko z kleikiem 120-150 ml. Zagęszczone do butli "ledwo, ledwo", do łyżeczki na papkę (Młoda czasem ma humor zjeść z butli, czasem łyżeczką :))

      13.30. Zupka lub danie (słoiczek

      16. Owoce z sinlaciem (gdyby mogła, jadłaby to też na obiad :) Niczego innego nie zjada tak chętnie)

      ok. 19. kaszka do picia 150-180 ml

      Dziś także mnie córcia utwierdziła w tym, że zawsze wszystko sobie wyrównuje. Dziś zjadła więcej niż zazwyczaj (czyli tyle, ile opisałam dziś), więc kaszki na kolację zjadła tylko pół porcji. Ona poprostu tankuje pod kreskę, żeby przypadkiem nie opuścić nocnej porcji ;)

      Czy taki jadłospis może być? Czy mogę Jej czasem podać więcej owoców niż jeden słoiczek? (dodając do śniadania.

      Boję się, że teraz posiłki są zbyt wysokokaloryczne. Matylda urodziła się z wagą 3900 przy 58 cm. W pierwsze 3 tyg. przybrała 1 kg jeszcze na piersi, miesiąc temu ważyła już 7800. Obecnie nie wiem ile waży, bo przesunęło nam się szczepienie przez paskudny katar. Nadal jednak jest pulchna. Chcę, żeby w przyszłości była zdrowa i szczęśliwa.

      Proszę o opinię.
      • barbara.gierowska Re: Jak jem - do oceny :) 5 miesięcy i jeden tydz 28.03.08, 22:18
        Witam,
        Mysle,ze obecny jadłospis jest OK.
        Co do owoców - proponuje oscylowac wokól
        ilości ze schematu ( ok 150 g/dziennie).
        Masa ciała miesci się w granicach siatki
        centylowej ( górne regiony ;)
        • matylda07_2007 Re: Jak jem - do oceny :) 5 miesięcy i jeden tydz 29.03.08, 06:48
          No właśnie, górne regiony :)
          Dziękuję Pani serdecznie za pomoc! Bardzo mi była potrzebna :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja