beatad19
21.04.08, 15:42
W zeszły poniedziałek bylismy na szczepieniu i kontroli u pediatry.
Po obejrzeniu dziecka Pani doktor doszła do wniosku, że dziecko jest
alergikiem i przepisała Bebilon Pepti. Te objawy alergii to lekko
przesuszona i lekko zaczerwieniona skóra na brzuszku.
Dotąd dziecko od urodzenia (3 m-ce) bylo karmione NAN Active 1 i nie
miało żadnych problemów z kupkami - regularnie codziennie się
wyprózniało. Po podaniu Bebilon Pepti z trudem się załatwiło w
środę, a potem dopiero w niedzielę (po podaniu czopka
glicerynowego). Gazy odchodzą ładnie, ale są bardzo cuchnące.
Zastanawiam się czy:
1) diagnoza o alergii i tak radykalna zmiana z NAN Activ na Pepti
może być postawiona tylko na podstawie jednorazowego obejrzenia
dziecka, bez testów alergicznych?
2) czy przechodzenie z jednego mleka na inne nie powinno byc
stopniowe, tylko tak od razu? Może to jest przyczyną naszego
problemu z kupkami?
3) Czy darowac sobie ten Bebilon Pepti i wrócić do NAN Activ,
ewentualnie spróbować NAN HA lub jeszcze coś innego?
4) Skonsultowac ten problem z innym pediatrą?
5) A może przyczyna tej alergii tkwi nie w mleku, tylko zupelnie
gdzieś indziej - np. niewłaściwe nawilżanie (stosujemy oliwkę
Linomag), proszek do prania (Jelp), woda kranówka do kąpieli, Plyn
do kąpieli (Nivea)?