mamamaurysia
26.06.08, 08:24
Witam serdecznie,
mój syn za tydzień skończy 11 miesięcy. Od bardzo długiego czasu
borykamy się z problemem zielonych kup.
Przez pierwszych pięć pełnych miesięcy był karmiony wyłacznie
piersią i już wtedy był problem zielonych kup. Braliśmy przez 2
miesiące lakcid i kupy wróciły do normy. (Synek urodził się z
infekcją, od razu po urodzeniu brał unasyn i gentamycynę- pediatra
zasugerowała że zielone kupy mogą być wynikiem gorszego okresu
okołoporodowego. )
Gdy skończył 5 miesięcy zaczęłam go delikatnie dokarmiać obiadkami i
deserkami. Przez 2 miesiące było OK. I potem znów problem powrócił,
gdy podałam mu odrobinę glutenu.
Przestałam podawać gluten, ale zielone kupy pozostałay. Znów zaczął
brać trilac i w wieku 7 miesięcy zaczął dostawać na kolację kaszkę
na bebilonie 2. Za miesiąc drugie śniadanie- bebilon 2, i
ostatecznie w wieku 10 miesięcy (gdy był karmiony piersią tylko
rano) przestałam go karmić piersią.
W tej chwili je
8.00 śniadanie- bebilon 2,
10.00 deserek- owoce,
12.00 obiadek,
16.00 bebilon 2 (przed tym posiłkiem chrupki kukurydziane na
spacerze i sok z wodą)
19.30 kolacja na bebilonie 2.
Trilac został odstawiony, jest nieznaczna poprawa, ale jednak kolor
kupy wiele się nie zmienił.
Zastanawiałm się czy nie zmienić mleka na np. HIPP probiotyczne.
Co Pani sądzi, proszę o opinię.
Pozdrawiam
mamamaurysia