Ksiązkowe picie, jedzenie??

04.08.08, 10:29
Czy Wasze dzieci, bez względu na wiek wypijają tyle mleka, jedzą tyle produktów ile powinny jeść, pić dzieci w danym wieku?? (W-g porad eksperckich??)
Do niedawna karmiłam piersią, więc nie wiem ile mała mleka wypijała. Teraz jednak z samej butelki za dużo mleka nie wypije a i kaszek też nie zjada porcji "odpowiedniej" dla jej wieku.
Jak to jest?? każde dziecko "MUSI" tyle zjeść?? czy traktować każde dziecko indywidualnie i tolerować jego ilości pokarmów, napoi??
Ja, jak byłam mała, wiem,że byłam niejadkiem :)) czy to tez może być uwarunkowane genetycznie?? :))
Pocieszę się, jesli znajdzie się choć jedna mama, której Skarb nie zjada ksiązkowej porcji :))
    • golfstrom Re: Ksiązkowe picie, jedzenie?? 04.08.08, 11:16
      Hej,

      Nasz młody (6 mies) nie wypija za jednym razem tyle, ile powinien
      książkowo. Od czasu do czasu, gdy akurat nie mam się czym martwić,
      to przychodiz mi to do głowy ;) Ale staram się jednak kierować
      przyrostem wagi i ogólnym stanem dziecka (czy jest aktywne, wesołe,
      zadowolone) - wtedy wiem, że jest ok.

      Są dzieci, które maja większy apetyt, są takie, które mają mniejszy.
      Dopóki jedzenie wystarcza im na pokrycie kosztów energetycznych, to
      wydaje mi się, że nie ma się czym przejmować. W końcu co możesz
      zrobić, jeśli Twoje dziecko odmawia wypicia 180 ml zamiast 150?
      • bweiher Re: Ksiązkowe picie, jedzenie?? 04.08.08, 12:30
        książki i poradniki masz traktować z przymrużeniem oka.Tak samo jak to co jest
        napisane na opakowaniach np.mleka to jest napisane tak "mniej więcej".Moje
        blizniaki mają 6 miesięcy, jedno je wszystko i w każdej ilości równo co 3
        godziny natomiast drugie tylko połowe tego.I wyobraz sobie że ważą tyle samo.A
        więc słuchaj swojego dziecka,bo ono sobie krzywdy nie pozwoli zrobić.Dziecko sie
        nie zagłodzi.Albo pomyśl tak:czy sama jesteś okazem książkowym?Czy odżywiasz się
        i wyglądasz tak jak te laseczki z gazet?
        • blabloo Re: Ksiązkowe picie, jedzenie?? 04.08.08, 12:56
          Dzięki :)
          Już mi jakos lepiej z myślą, że moja mała je tyle ile je :)
        • golfstrom Re: Ksiązkowe picie, jedzenie?? 04.08.08, 13:05
          Zazdroszczę Ci tej możliwości porównania wydawałoby się dwóch
          identycznych okazów ;))
          • bweiher Re: Ksiązkowe picie, jedzenie?? 04.08.08, 13:25
            eee...mówisz do mnie?
            • golfstrom Re: Ksiązkowe picie, jedzenie?? 04.08.08, 13:34
              tak, bo Ty chyba masz bliźniaki, jeśli dobrz rozumiem... ;P
              • bweiher Re: Ksiązkowe picie, jedzenie?? 05.08.08, 14:49
                Tak,tylko nie byłam pewna czy do mnie to zdanko :)) a wiesz,czasami to jest
                wręcz męczące bo jedno i drugie rozwija się inaczej.I na początku parę razy
                zdarzyło mi się spanikować i pędzić jak głupia do lekarza bo syn coś tam już
                robi a córa jeszcze nie.I na własnym doświadczeniu wiem że książki i poradniki
                to tylko teoria.W praktyce jest całkiem inaczej.I nie raz wyrzucałam gazety
                dziecinne do kosza bo takie bzdury pisali o mało mnie szlag nie trafił :))
                • maman.0507 Re: Ksiązkowe picie, jedzenie?? 05.08.08, 14:55
                  Tak poza tematem. Trzeba mieć super szczęście, żeby urodzić
                  bliźnięta i w dodatku różnej płci. Pozdrawiam.
                  a w temacie, to gdybyśmy rozłożyły na stole wszystkie produkty,
                  które powinno w ciągu dnia zjeść nasze dziecko w poradnikowych
                  ilościach, chyba byłoby tego niemało?
                  • bweiher Też nie w temacie 05.08.08, 15:34
                    Jak to mawia mój mąż :"ma się te dwururkę" he,he chociaż to chyba nie zależało
                    od niego.
    • szachula30 Re: Ksiązkowe picie, jedzenie?? 05.08.08, 16:23
      Moja powinna jeść teraz jednorazowo 210ml mleka z tego co piszą na puszce, a
      zjada 150ml (ma 7 miesięcy). Trzyma się 50 centyla, więc jest ok, i tak w nią
      więcej nie wmuszę ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja