P. Dr- problemy z niejadkiem...

12.09.08, 09:46
Witam serdecznie. Crrka ma 7,5 mies. Od jakiegos miesiaca nie
toleruje miesa-nie chce ani moich zupek ani sloiczkowych. Problem
pojawil sie z jakies 1,5 mies temu,ale zaczelam jej dodawac sinlac
do zupek i wtedy jadla. Teraz nie chce nawet takich. Jedyne co je z
dan obiadowych to sloikowa rybe po grecku... Dodam tez,ze zamiast
zupki zawsze chetnie zje mleko. Ale pediatar kazala zmniejszac
posilki mleczne do 3x po 150ml. Corka nie chce tez ani kaszy manny,
ani kaszek ryzowych ani kaszy kukurydzianej. W gre wchodzi tylko
sinlac... Ma skaze bialkowa i nietolerancje laktozy. Co jej dawac
jesc? Jak ja przekonac do miesa?? Prosze o rade, bo juz nie wiem co
robic. Pozdr.
    • ozuol Re: P. Dr- problemy z niejadkiem... 12.09.08, 15:22
      Aha, corka wazy ok.7200g. Mleko zjada z kleikiem kukurydzinym,albo
      ze swiezymi malinami. Samo tez raczej jej nie podchodzi. Nie znosi
      tez kleiku ryzowego i ryzu. Jest blada-ale to moze byc po mnie ;)
      Ogolnie jest dzieckiem pogodnym, bardzo szybko sie rozwija-
      raczkuje, czworakuje, robi i mowi papa, nasladuje kosi-kosi, sama
      sie podnosi i zaczyna chodzic trzymana za dlonie. Boje sie
      jednak,zeby z braku miesa w diecie nie wpadla w anemie...
    • barbara.gierowska Re: P. Dr- problemy z niejadkiem... 15.09.08, 11:14
      Witam,
      1.Mozna dodawac do zupy niewielka ilosc
      mieszanki - moze to ułatwić akceptacje
      posiłku
      2.Co z jajkiem - to rowniez cenne źródło
      zelaza w diecie
      • ozuol Re: P. Dr- problemy z niejadkiem... 15.09.08, 14:35
        Witam serdecznie. I dziękuję za odpowiedź.
        Co do dodawania mieszanki, to już probowałam wszystkiego...
        Dodawałam mleko, dodawałam kleik kukurydziany a nawet ukochany
        Sinlac. Nic z tego- nie chce i już :( A jajko... nasza pediatra
        powiedziała na ostatniejk wizycie ( 2,5 tyg temu), że nie a mowy o
        jajku, bo ma skazę. Chciałam jej dać troszkę, żeby zobaczyć jaka
        będzie reakcja ale powiedziała,że to wykluczone. Czyli co, jednak
        mogę spróbować jej podać troszkę? Wczoraj jej ugotwałam pulpeciki
        drobiowe z marchewka i natką pietruszki ( oczywiście bez jajka :/ )i
        nawet jednego zjadła. Obawiam się tylko,że może dlatego, że to
        coś "nowego". Zobaczymy jak będzie dzisiaj. Jak nie bedzie chciała,
        to chyba pozostaje mi kupowac na okrągło rybę po grecku...Choć
        chciałabym tego uniknąć. Aha, a chciałam zapytać jeszcze, co z mąką
        i z biszkoptami. Czy mogę jej dawać?
        Dziękuję raz jeszcze za rady. Pozdrawiamy- ja i moj niejadek.
        • ozuol Re: P. Dr- problemy z niejadkiem... 15.09.08, 14:41
          Aha, dodam jeszcze, że córka zabrała parę dni temmu babci kromkę
          chleba i troszkę zjadła ( zajadała się dopóki babcia nie zauważyła).
          Obserwowałam ją- nic jej w związku z tym nie było.A przecież i jajka
          tam są i mąka...i Bóg wie co jeszcze ;)
        • barbara.gierowska Re: P. Dr- problemy z niejadkiem... 19.09.08, 10:35
          Witam,
          Co do jajka i glutenu - podjełabym juz
          ostrozne próby. Jest w tym szansa na
          ubogacenie menu
    • ozuol Re: P. Dr- problemy z niejadkiem... 15.09.08, 14:44
      Jeszcze mi się coś przypomniało. Czy mogę jej już dawać wywar
      mięsny? Bo wg. mojej pediatry dopiero po 9-10 mies. A wiem, że mój
      siostrzeniec już w wieku 7 miesięcy jadł rosołek z kluseczkami
      lanymi a też miał skazę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja