katek2000
13.09.08, 18:43
Witam,
Moj synek ( 3 dni temu skonczyl pol roku, wazy ok 8200) od kilku dni strajkuje
przy jedzeniu mleka. Na poczatku wypluwal tylko smoczek ale po kilku
podejsciach, jak sie juz zassal, to zjadal ladnie 200- 230 ml. Dzis calkowicie
odstawil butelke, rano udalo mu sie dac 200 ml lyzeczka ale juz wieczorem
zjadl tylko ok 100 ml i to tez lyzeczka, o butelce nie ma mowy - wypluwa
smoczek i koniec. Obiadki i deserki zjada ladnie (lyzeczka), pije herbatki i
soki bez problemu (tez lyzeczka, rozcienczone). Probowalam podawac mleko z
kubka treningowego Tommee Tippee i z niekapka ale chyba nie wie Mlody o co z
tym sprzetem chodzi :)
Czym to wypluwanie smoczka moze byc spowodowane? Czy moze tak mu sie objawia
zabkowanie (jeszcze nie ma zadnego zeba)? Jak przemycic mu zalecana ilosc
mleka? Moze przeczekac kilka dni i zaskoczy? Prosze o rade bo powoli zaczynam
sie martwic.