12 tygodni - wszyscy mówią że za dużo je!

25.09.08, 12:53
Mój synek wczoraj skończył 11 tygodni. Od 2 tygodni jest tylko na
butelce. Do tej pory jadł 7 razy dziennie po 120 ml, czasem
dorabiałam mu jeszcze 30 ml, czyli tak z dwa razy dziennie jadł
150ml. Od dwóch dni budzi się dodatkowo na jedzenie, czyli je już 8
razy dziennie. Nawet jako noworodek tyle nie jadł , zawsze jadł 6,7
razy dziennie. Odkad się urodził przybiera około 300 gr tygodniowo.
Tyle przybierał na piersi jedząc 6 razy dziennie, teraz boję się co
będzie jak je tyle odżywki.. Waży już 6100. Natomiast nie karmię go
na siłe, nie daję butli jak tylko zapłacze. Dostaje jeść co 3
godziny, kiedy włącza syrenę :) i jestem pewna że to z głodu.. Co
mogę z tym zrobić i czy coś powinnam?
    • 2122joan Re: 12 tygodni - wszyscy mówią że za dużo je! 25.09.08, 13:46
      Moj maly ma 13 tygodni je 120 co 3 czasem co 2,5 godziny(tylko ze to
      moje odciagane mleko)Moze po zjedzeniu mleczka jak sie domaga podaj
      cherbatke dla niemowlat np.koperek?A co do modyfikowanego to bardzo
      latwo mozna utuczyc dziecko,trzeba uwazac zeby z dziecka klocka nie
      zrobic.Ale jak czasami///nie za czesto///dasz mu 150 to chyba
      tragedii nie bedzie.
    • ruda.2 Re: 12 tygodni - wszyscy mówią że za dużo je! 25.09.08, 14:15
      mam tak samo, mój synek skończy jutro 12 tydzień, dotąd zjadał te 7 razy
      dziennie po 120 ml, już od zeszłego tygodnia przeszliśmy na 150, je co 3
      godziny, w nocy przerwa ciut dłuższa, no i na spacerze jak jesteśmy to też nie
      daje znać, że głodny, więc czasem się przeciągnie. też się bałam, że to za dużo,
      ale dla mnie ZDROWIE DZIECKA NAJWAŻNIEJSZE, nie będę go głodziła i walczyła z
      nim. moja metoda jest taka, że wypróbowałam, ile może zjeść, by nie ulać, więc
      wiem, że mógłby czasem zjeść więcej, np 180, ale wiem, że to dla jego żołądka
      byłoby za dużo i by ulał, wcześniej też tak bywało, już wiem, ile musi jeść, by
      potem się cieszyć i wytrzymać te 3 godz przerwy, a nawet czasem więcej. więc
      jeśli po zjedzeniu 150ml marudzi, to go przetrzymuję, aż żołądek wyśle sygnał do
      mózgu(co wg badań naukowców trwa około 20 minut), że jest głód został
      zaspokojony i dziecko jest najedzone. był moment, że chciałam dawać mniej, ale
      szybko porzuciłam ten pomysł, dziecko miało nerwy i trzech godzin nie
      wytrzymywało. a teraz jest uśmiechnięty i zadowolony, bawi się, wierzga nóżkami
      i rączkami, gaworzy. chyba to najważniejsze, prawda? też waży ponad 6kg, ale
      każde dziecko jest inne, mój akurat ma takie zapotrzebowanie i już się tym nie
      martwię. przekarmiać nie można, a to ma miejsce, kiedy widać, że dziecko juz nie
      chce, a matce wydaje się, że powinno jeszcze zjeść, ale w tym przy[pdku
      ewidentnie dziecko potrzebuje. owszem, trzeba też się upewnić, czy po prostu pić
      mu się nie chce.. a jeśli jeść, to nic, tylko mu dać. jak my się czujemy głodni?
      też nerwy nas biorą. jak i dziecko. a normy nie ma, bo moje dziecko waży ponad
      6kg, ale jest spory na długość. nie widać, żeby był gruby. a są dzieci karmione
      piersią na żądanie, a są bardzo rozlane. nie ma normy. ja radzę zachować spokój
      i nie martwić się, co mówią inni.
      • spsystem Re: 12 tygodni - wszyscy mówią że za dużo je! 25.09.08, 14:40
        Dzięki Ruda:) Jakbym czytała o swoim synku..:) Czuję, że go nie
        przekarmiam i tyle potrzebuje po prostu ale chciałam się upewnić czy
        istnieją jeszcze podobne głodomorki.. Poza tym wcale nie jest
        pulchny, powiedziałabym nawet, że szczuplutki tylko że długi. Cóż,
        nasze chłopaki chcą szybko urosnąć i zacząć biegać. Pozdrawiam
        • ruda.2 Re: 12 tygodni - wszyscy mówią że za dużo je! 25.09.08, 14:50
          dokładnie!!!! i nie dajmy sobie wmówić, że są przekarmiane. jeśli mam wybierać,
          wolę, żeby moje dziecko ważyło teraz te 3 kg więcej niż inne, ale prawidłowo się
          rozwijało i dobrze uczyło w szkole. a nie było głodzone, żeby potem miało
          figurkę.. hehe, zacznie chodzić, to straci, on już ma dużo energii. :) wierzga,
          jak nakręcony a cieszy się przy tym:) on już w drugim miesiącu mi się przewracał
          z brzucha na plecki sam.. szybko trochę, więc go pilnuję, by krzywdy sobie nie
          zrobił. ale mają się rozwijać, jak powiedziałaś, nasze chłopaki.
          również pozdrawiam!!!
    • barbara.gierowska Re: 12 tygodni - wszyscy mówią że za dużo je! 26.09.08, 21:00
      Witam,
      Ma prawidłową masę ciała ,wiec prosze bez
      obaw karmic go w takiej objetosci,w jakiej
      sobie zyczy
Pełna wersja