przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze

17.10.08, 09:40
Pani doktor, z góry przepraszam, że się rozpiszę, ale jestem już u kresu
wytrzymałości i nie wiem naprawdę co robić i jak pomóc mojemu dziecku. Mój 3,5
miesięczny synek od około 2 tygodnia życia ma problemy z brzuszkiem. Nie
chciał albo nie umiał jeść piersi (mimo, że o to walczyłam) więc odciągałam
pokarm i dawałam mu z butelki + dokarmiałam na zalecenie lekarza NAN HA 1. Z
dnia na dzień było coraz gorzej, objawy były "kolkopodobne" ale trwały non
stop- mały nie spał, ciągle płakał a jak wreszcie zasnął to płakał w trakcie
snu, prężył się, wił, ponosił nóżki do góry, cały czas na twarzy miał wyraz
cierpienia. Odwiedziliśmy wielu lekarzy, podawaliśmy debridat- niewielka
poprawa, wszystkie te specyfiki na kolkę- począwszy od herbatki koperkowej (po
tym była tragedia, płakał przy każdym "pierdnięciu") skończywszy na
esputikonie, zupełnie nie działały. Jako, że dodatkowo kupy były zielone i
wodniste, na buzi miał lekką wysypkę, pediatra stwierdziła ze to skaza
białkowa i zaleciła przestawić go tylko na nutramigen. Nigdy nie wyrabiał norm
ilościowych podanych na puszce nutramigenu, ale jakoś jadł (jest na tym od ok
pierwszego miesiąca). Po kilku dniach podawania tej mieszanki brzuszek jakby
przestał go boleć, wysypka się zmniejszyła, a jedynym minusem były nadal
zielone kupy (ale tym mi sie kazano nie przejmowac). Niestety od jakiegoś
miesiąca zaczął wykazywać coraz większą niechęć do nutramigenu. Z dnia na
dzień było coraz gorzej. Obecnie każde karmienie to moja minimum 40 minutowa
walka z nim, która kończy się tym ze zjada najwyżej 100 ml i to na siłę,
płacząc przy każdym łyku. Czasem w nocy "na śpiocha" zje więcej, ale
sporadycznie. Może nie jeść 8 godzin i nie woła, że jest głodny. Na dobę
"wciskam" w niego około 600 ml. Nie pomaga nawet glukoza... Zaczął przybierać
mniej niż do tej pory. Ostatnio w 2 tygodnie ok. 200 g ( wcześniej było dwa
razy tyle)Dodatkowo zaczęły sie znowu problemy z brzuszkiem, podczas jedzenia
dobiegają z niego odgłosy jakby przelewania, burczenia i mały zaczyna wtedy
płakać z bólu. Nie wiem juz czy nie chce jesc bo go boli, czy mu przestała
smakować ta mieszanka, czy od anemii, ktorą ostatnio wykryliśmy (niewielkiej-
HGB 10,9), a może jest uczulony na nutramigen bo ponoć też się to zdarza. Mam
tez wrażenie, że objawy ze strony brzucha nasiliły sie po drugiej porcji
szczepionki Rotarix. W nocy po podaniu płakał przez sen, wił się i prężył. No
i te objawy mu zostały do dziś choć minęło juz prawie 3 tyg. od szczepienia.
Dziś w nocy nie spał prawie w ogóle tylko płakał i się prężył - tak źle to już
dawno nie było- wczoraj po raz pierwszy podałam mu ferrum Lek (2 X 0,5 ml-
rano i wieczorem) - czy to mogło być od tego?
Pani doktor, co może być mojemu dziecku i co mam robić, żeby mu pomóc? Zmienić
mleko? Jeśli tak to na jakie skoro ma (chyba) skaze białkową? Dodam, że jego
lekarka uważa, że musi jeść nadal ten nutramigen (tylko co zrobić żeby go jadł
i czy on na pewno mu służy ???)Powiedziała też, że mogę mu zagęszczać kleikiem
ryżowym (bezglutenowym i bezmlecznym). Tylko, że on ma 3,5 miesiąca, mogę
dawać kleik? Jakie badania zrobić? Na razie była morfologia (wyszła anemia),
ogóle moczu- ok, kału- ok. Przed nami- w środę USG brzucha. Ja już od zmysłów
odchodzę, moje dziecko cierpi i nie je, a lekarze nie potrafią poradzić.
Bardzo proszę o jakąś pomoc, chociaż wskazówkę.
Pozdrawiam serdecznie.
    • neptunka Re: przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze 17.10.08, 13:47
      1. kup w aptece Nutrition - zagęszczacz do mleka (bez recepty) i
      dodaj do nutramigenu, po kilku karmieniach oceń, czy dziecko je
      chętniej
      może to być refluks żołądkowo-przełykowy utajony, czyli bez
      chlustajacych wymiotów, lecz z lekkimi ulewaniami bądź nawet ich
      brakiem - pokarm moze cofać się tylko do żołądka, powoduje zapalenie
      przełyku, bardzo duży dyskomfort i zupełną niechęć do jedzenia -
      przerabiałam to z córką jakieś 3 tyg. temu
      2. kup koniecznie probiotyk - najlepiej Dicoflor30, mogą go brać
      skazowcy, jest w kaspułkach i saszetkach - tak czy tak wsypujesz
      zawartość do mleka
      3. moja córka po 2 kropelkach żalaza po pół godz. darła sie z bólu
      przez kolejne 2 godziny. jej hgb to 10,8, nasz pediatra powiedział,
      że poniżej 10,5 zaczyna się anemia (dziecko było w wieku Twojego)
      • grunia77 Re: przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze 17.10.08, 14:07
        dzięki Neptunka. Spróbuje tego Nutritionu. Czy to jest smaczne?
        Mój mały nigdy nie ulewał. Myślałam o tym czy to nie refluks, ale moja lekarka
        patrzy na mnie jak na jakąś nawiedzoną co ciągle coś wymyśla.Zresztą, jakby to
        był refluks, nawet utajony, to chyba by też nie chciał pić, a on nutramigenu nie
        chce, a herbatkę chwilę potem bardzo chętnie. Dicoflor dawałam mu 1,5 miesiąca i
        wydawało mi się, że pomagał. Teraz zrobiłam przerwę, bo lekarka kazała, ale
        chyba do niego wrócę...Mój ma HGB 10,9, ale niestety nie znam poziomu żelaza. Ja
        wiem, ze to nie jest duża anemia, ale ja w ciązy miałam sporą anemie, w szpitalu
        przez to byłam i on jest bardziej na to teraz narazony. Ferrum dałam mu wczoraj
        pierwszy raz rano 0,5 ml i wieczorem to samo. Dopiero koło 23 chyba zaczął go
        boleć brzuch. Płakał najpierw przez sen, a potem już na jawie. Cała noc w plecy.
        Ty dawałaś to swojej córce pomimo, że płakała czy odstawiłaś? Bo ponoć organizm
        musi się do tego przyzwyczaić. Ja też to brałam, w ciąży i po jakimś czasie
        brzuch mnie już nie bolał. ALe ja to ja a tu chodzi o małe dziecko...
        • neptunka Re: przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze 17.10.08, 14:15
          ja żelazo odstawiłam, a za jakiś czas znów zrobie kontrolnie wyniki
          wiesz... moja córka też w pewnym momencie miała wprowadzony
          nutramigen (miała od urodzenia bardzo duży problem z jedzeniem,
          podejrzenie bardzo silnej, całodobowej kolki). Ponieważ trwało to i
          trwalo, słabo przybierała na wadze i darła się, dostaliśmy
          skierowanie już nawet do szpitala. Wkurzyłam się i kupiłam jej
          najzwyklejsze bebiko (bo nawet HA akurat w sklepie nie było).
          Zrobiłam i myślę - no to zobaczymy. I wiesz co? Zaczęła jeść jak
          oszalała! Po 3 dniach Bebiko musiałam odstawić, bo mocno ją
          zapierało i wprowadziłam Enfamil Premium.
          Ale jak pisałam - rozwinęła się u nas sytuacja z ulewaniem, więc je
          teraz Enfamil AR. Ponieważ Nutramigenu w wersji AR nie ma, dlatego
          napisałam Ci o nutritionie. Znam przypadki, że dzieciaki piły
          chętnie, a jeść nie chciały i po szpitalnej konsultacji wychodziły z
          diagnozą refluks.
          Moze warto poeksperymentować? Bo jak lekarze konsultują, to sama się
          przekonałam...
          • neptunka Re: przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze 17.10.08, 14:17
            aha, nutrition to mączka chleba świętojańskiego, raczej neutralna w
            smaku

            zapomniałam dopisać - niby dzieciaki nie znają smaku itd., a to, jak
            córka zareagowała na zmianę mieszanki, czyli po jakimś czasie picia
            nutramigenu każdego dnia rozkręcała coraz większą aferę, aż
            przestała go pić prawie wcale, karmienie trwało godzinę, krzyczała
            wniebogłosy, jak padała wycieńczona, to wtedy nieświadomie piła, po
            70-80 ml...
          • grunia77 Re: przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze 17.10.08, 14:23
            Ja nie bardzo mogę ze zmianą mleka sama ekseprymentowac bo mój młody chyba
            rzeczywićcie tę skazę białkową ma. Jak jeszcze karmiłam trochę swoim mlekiem i
            byliśmy już tez na nutra, to spróbowałam na chwile wrócić do jedzenia nabiału. I
            problemy z brzuszkiem się nasiliły. Ale spróbuje tego nutritionu, chyba że nie
            można go przy skazie dawać.I zapytam lekarkę może jeszcze o ten refluks, chociaż
            już teraz wiem co powie...
            • neptunka Re: przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze 17.10.08, 15:35
              ja ja 2 tyg. temu (sobota) pojechałam na izbę przyjęć z dzieckiem
              prawie niejedzącym i nie pijącym przez 3 doby, to dowiedziałam się,
              ze nic jej nie jest, dobrze wyglada, jak nie chce, to niech nie je,
              a ja jak mam zamiar z takimi pierdołami przyjeżdżać na izbę przyjęć,
              to może warto zgłosić się do poradni zdrowia psychicznego
              wieczorem przez internet "zdiagnozowałam" przypadłość córki, mąż w
              nocy pojechał po mleko ar i po kilku posiłkach wszystko minęło jak
              ręką odjął, a moje dziecko pierwszy raz od urodzenia zaczęło
              normalnie jeść...
              A Twój synek w ogóle ulewa?
    • neptunka Re: przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze 17.10.08, 15:37
      aha, warto jeszcze zrobić w jakimś bardzo dobrym labie badania kału -
      na grzyby i pasożyty

      korzystasz z gg?
      • grunia77 Re: przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze 17.10.08, 16:11
        korzystam, chętnie pogadam. Mój numer 4083140.
        Teraz wychodzę, ale będę wieczorem i jutro od rana
    • barbara.gierowska Re: przestał jeść, nie śpi, pręży się, płacze 19.10.08, 22:04
      Witam,
      1. W kwestii mieszanki proponuje trzymac
      sie Nutramigenu,mozna go rzeczywiscie
      spróbowac zagescic Nutritonem.
      2. Warto poszerzyc diagnostyke o USG i o
      posiew stolca
      3.Zelazo moze silnie drażnic przewod
      pokarmowy. Proponuje zaczac od połowy
      dawki i stopniowo ja zwiekszyc w ciagu
      kilku dni. Z tym poziomem Hb to jeszcze
      nie tragedia,ale widoki na wyrownanie
      dieta na razie marne - wiec zelazo warto
      podac
      4. Przydałaby sie konsultacja u gastrologa
Pełna wersja