koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziecka

21.10.08, 20:02
Witam,
w dniu dzisiejszym złożyłam laktator, gdyż ściągałam zaledwie po 5 ml przy
prawie półgodzinnym męczeniu piersi. Mała dostawała mój pokarm trzy miesiące.
Teraz przechodzę w pełni na karmienie mieszanką. I boję się. O jej odporność.
Zwłaszcza że zbliża się najtrudniejsza przecież pora roku.
Pani Doktor, czy mogę jakoś wzmocnić dziecko dodatkowo?
Forumowiczki - jakie są Wasze doświadczenia? Dzieci rzeczywiście bardziej chorują?
Pozdrawiam
Brandywina
    • bweiher Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 21.10.08, 20:17
      Powiem tak,syna karmiłam piersią 3 miesiące potem butelką(teraz ma 5 lat)nigdy
      oprócz kataru nic mu nie dolegało,nigdy też nie dostał antybiotyku.Teraz ma 7
      miesięczne bliźniaki,na butelce od początku i jak na razie (tfu tfu odpukać) nic
      im nie jest.Dodam że urodzone w lutym a więc też nie fajny okres.
      • bweiher Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 21.10.08, 20:18
        Sory za literówkę. To ja mam bliźniaki a nie mój 5 latek :))
        • 2122joan Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 21.10.08, 21:47
          Przeciez sa mleka z przeciwcialami.Nawet to Bebiko
          Imunofortis.Bedzie dobrze.Zanim jeszcze zrezygnujesz z piersiowego
          mleczka moze zajrzyj na forum Karmiace Piersia Inaczej moze tam
          czegos sie dowiesz,jakrozkrecic laktacje.Ja sciagam trzy miesiace i
          jakos zyje i mam sie dobrze.
          • 2122joan Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 21.10.08, 21:49
            Dodam jeszcze ze na poczatku odciagania wyniki tez byly marne po
            30ml w godzine.poratowal mnie wtedy Nutramigen ale maly strasznie po
            nim wymiotowal.Teraz spokojnie kolo litra na dzien mojego pokarmu
            zciagam.
            • brandywina Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 21.10.08, 23:33
              Nie da rady. Ja na początku małą karmiłam tylko ściąganym. I przystawiałam do
              piersi, żeby przynajmniej podtrzymać laktację. Po dwóch miesiącach mała nie
              miała już w tym przyjemności i kategorycznie odmawiała. Od tego czasu pokarmu
              miałam coraz mniej. Nie pomogły wspomagacze typu Karmi. A dodam, że odciągałam
              co 3 godziny...
              Brandywina
              • usia-1984 Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 22.10.08, 13:38
                Witaj ja karmiłam małą do 3miesiąca bo mi pokarm zanikła niestety:(
                chociaz tez robiłam wszystko bawarki karmi nic nie pomogło teściowa
                gadała że Boże dziecko bedzie chorowite nie odporne i tak dalej że
                ona majac 45 lat wykarmiła małego do tego 6 miesiąca a ja takie
                piersi a tylko 3 miesiace a teraz jej mały ma 4,5 roku przeciętnie
                ma 2 antybiotyki w miesiacu teraz miał jeden przedszkolak czepia sie
                go wszystko co moze wszystkie choroby grypy zapalenia wirusy taki
                odporny pomimo iz tesciowa go napycha witaminkami wszelakimi Alveo
                itp ...a moja mała ma 11 miesięcy bbawią sie razem bo miezkamy w
                jednym domu i miała tylko katar noi rota wirusa chwyciła ale
                przeszła go w domu bardzo łagodnie przy czym właśnie mały ją zaraził
                a on w szpitalu wylądował pod kroplówke a przecież karmiłam małą
                tylko 3 miesiące a ma lepsa odpornośc niż niektóre dzieciaczki na
                piersi karmione . Pozdrawiam i nie martw sie bo nie ma czym a ja
                dzisiaj kupiłam małej Tran norweski będe jej dawac, a co do tego
                okresu teraz zimowego to możesz dawac dziecku witaminy cebion multi
                ja małej dawałam i daje jak jest paskudnie i zimno. Pozdrawiam
                • corelll Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 22.10.08, 23:34
                  a jakim laktatorem odciagasz -jesli recznym to to moze byc przyczyna
                  ja odciagam 6 ty miesiac elektrycznym i laktacja ok, mam mase zamrozonego mleka
                  kt bede musiala wylac:(
                  koncze z odciaganiem bo mała ma straszna wysypke, nie wiadomo czy od pokarmu ale
                  ja przez to malo jem, strasznie wychudłam, no i zdecydowalismy ze próbujemy
                  przejść na Pepti- dzisiaj dostała pierwsze ml proszku:(
    • wesola01 Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 23.10.08, 09:16
      ja mam nadzieje,ze moj synek bedzie odporny na wszelakie choróbska.
      karmilam go 1,5 m-ca wylacznie moim mlekim, odciaganym, kolejne pare
      tygodni- moje mleko plus mieszanka, a teraz juz tylko mieszanka- od
      2 dni. nie mam juz sily na to odciaganie, mleka mialam coraz mniej,
      bo i rzadziej odciagalam. pocieszam sie faktem, ze ja nie bylam
      nigdy karmiona mlekiem matki i nie chorowalam bedac dzieckim prawie
      w ogole.
    • barbara.gierowska Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 23.10.08, 11:23
      Witam,
      Prosze sie nie stresowac - nowoczesne
      mieszanki mleczne rowniez odpowiednio
      wspomagaja oragnizm dziecka w walce z
      ewentualnymi infekcjami.
      Dodatkowo moze Pani podawac maluchowi
      probiotyki
    • soniiia Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 23.10.08, 12:18
      Ja karmiłam piersią miesiąc, niestety miałam coraz mniej pokarmu ,
      dzidzi spadała na wadze i się męczyła bardzo. po dłuuugiej walce z
      piersią przeszłam na pokarm modyfikowany , antoś już miesiąc jest na
      modyfikowanym i nie widze żeby mu spadła odporność , wszytsko jest
      tak jak przedtem , synek w ogóle nie choruje i ma się dobrze.
    • juliza Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 23.10.08, 22:03
      Nie wierzę w odporność cyckową. Wychowałam się na krowim mleku i nie wiem, co to
      grypa. Moje roczne dzieci od początku na bebilonie nie wiedzą, co to choroba,
      antybiotyk lub nieprzespana noc. Uważam, że duuużo ważniejsze są spacery,
      hartowanie i bogata w owoce i warzywa dieta.
      • soniiia Re: koniec naturalnego pokarmu, a odporność dziec 23.10.08, 22:36
        Mojej siostrzy córeczka Martusia była tylko na cycu i okropnie
        chorowała, cały czas była na antybiotykach, później już dostawała
        antybiotyki w zastrzukach bo żoładek ją bardzo bolał, dziś ma 10 lat
        i ma okropne problemy z żołądkiem. a druga córka Natalia już była
        tylko na butli i teraz ma 4 latka , nie wie co to choroba i ma sie
        dobrze. więc się nie martw, jak trzeba będzie przejść na butle to
        się nic złego nie stanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja