asia22-2
02.11.08, 13:46
Mój synek konczy dzis 3 miesiące.Wszystko było by dobrze gdyby nie
problemy z brzuszkiem.Od urodzenia karmiony byl NAN-em 1 i po ok 3
tygodniach zaczął sie koszmar-nie mogl zrobic kupki okropnie sie
prężył,płakał.Pojechaliśmy do pani doktor,która przepisała bebilon
pepti 1 ,bo stwierdziła iż to alergia pokarmowa. sielanka jednak nie
trwała długo i po pewnym czasie klopoty powróciły.Po ok miesiącu
ponownie odwiedziliśmy lekarza i mleko zostało zmienione na
NUTRAMIGEN-nie ma problemów z jego jedzeniem,objawy troszke
ustąpiły,robi nawet 2 kupki dziennie,ale nadal płacze,pręży sie nie
raz nie jest to do wytrzymania.Podaje koper włoski,specjalne
kropelki przeciw wzdęciom,ma butelke aventa,masuje brzuszek,robie
ciepłe okłady i za duzej poprawy to nie ma.Nie wiem, co robic? Moze
ktoras z Was drogie mamy tak miała?Proszę o jakies wskazówki z góry
dziękuję za odpowiedż Pozdrawiam