moda333
09.11.08, 09:42
witam,
Córka własnie kończy 7 tydzień życia. Do końca 5 była wyłacznie na
piersi, później zaczeło się dokarmianie, aż w chwili obecnej je z
piersi tylko nocą (2 karmienia), a w dzień jest na modyfikowanym.
Do tej pory kupkę robiła po każdym jedzeniu, bez żadnego problemu.
Od kilku dni ma kłopoty z wypróznieniem się, spina się przez cały
dzień, z trudem zrobi jedną kupkę dziennie (ale nie twardą), wczoraj
po całym dniu musieliśmy wspomódz ją termometrem.
Teraz tak myślę, że jest w tym moja wina, bo właściwie nie dopajam
małej, a chyba powinnam, tylko kiedy i ile??
W ogóle mamy chyba zły rytm karmień, bo mimo, ze w dzień jest na
modyfikowanym, to karmię ja jak poprzednio przy piersi na żądanie, a
wychodzi to często, ale w małych ilościach. Często nawet co godzinę.
Jak to poukładać zeby było dobrze? Ustalić dłuższe przerwy i kiedy
córka wcześniej zacznie domagać się jedzenia podać herbatkę?
Według norm powinna zjadać jednorazowo ok 120 ml. A co jesli zje
tylko 60 ml, nadal trzymać się dłuższej przerwy, mimo, że po
godzinie mała domaga się jedzenia???
Pomózcie