omenaip
18.11.08, 13:09
Synek ma 4 tygodnie.Karmię go butelką(Enfamil premium) gdyż nie mam
pokarmu. Tydzień temu wieczorem po karmieniu dostał strasznych bóli
trwających 3 godziny.oddawał przy tym gazy,prężył sie i strasznie
płakał.po tym czasie zmęczony zasnął.w dzień wszystko było
ok.kolejnej nocy sytuacja sie powtórzyła.tym razem rownież męczył
się ok.3 godzin.Podejrzewalismy kolkę.mały zjada ok.90 ml
mleka.jednak robi to czasem dość łapczywie.miał też problemy z
odbijaniem.od tamtej pory stosujemy Infacol przed każdym
posiłakiem.zniknęły już nocne ataki ale mały nadal się pręży,czesto
pryka płacząć troszkę przy tym.kupki robi raz dziennie, żólte o
normalnej konsystencji. gdy przyłozę mu smoczka do ust to ma odruch
szukania tak jakby był nadal głodny.karmię go co 2-3 godziny.lekarz
twierdzi ze Enfamil jest mało wartościowym mlekiem.teraz po jedzeniu
biorę go na ramię i odbija mu się normalnie.jedni mówią ze się
przejada ,inni ze jest niedojedzony...jak mu pomóc?