Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach?

25.11.08, 19:42
Pani Doktor,

Synek (7 tyg) od 12 dni karmiony jest bebilonem pepti. Pocztkowo kupy byly zielone, cuchnace, potem szybko zrobily sie żółte, musztardowe, luzne (jak na zwyklym bebilonie; 1-2 dziennie), natomiast od doby dziecko zrobilo 3-4 zielone kupy z białymi grudkami o zapachu drożdży (jakby byly sfermentowane). W sobote dziecko bylo szczepione, ja dodatkowo wczoraj zaszczepilam sie przeciw grypie - czy takie sfermentowane kupy moga byc reakcja po sobotnich szczepieniach, czy jest to cos niepokojacego, co wymagaloby pilnej konsultacji lekarskiej (czy wirus znajdujacy sie w mojej szczepionce przeciw grypie mogl Maluszkowi jakos zaszkodzic) ? Z góry dziekuje za odpowiedz.
    • barbara.gierowska Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 27.11.08, 11:20
      Witam,
      Nie sadze by szczepionki były winne.
      Proponuje podac probiotyk przez 7-10 dni -
      doustnie 1 x dziennie np Dicoflor lub
      Trilac
      • nieborak43 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 05.12.08, 16:16
        Pani Doktor,

        Po tygodniu podawania probiotyku, sytuacja nie zmieniła się. Dziecko
        nadal robi zielone kupy o zapachu droźdźy z jasnymi grudkami (choć
        tylko 1-2 dziennie) , często jest niespokojne, kiepsko śpi, macha
        rączkami tak że uderza się po czole. Pediatra uznała, że być może
        jest to nietolerancja laktozy i zaproponowała przejść na Nutramigen.
        A ja się zastanawiam czy nie moźnaby pójść w innym kierunku, np.
        przejść na Bebilon HA, bo objawów alergii nie widzę (Bebilon Pepti z
        którego teraz przechodzę na Nutramigen miał złagodzić objawy sapki,
        tymczasem sapka jak jest tak była). Będę wdzięczna za komentarz, bo
        z tego zamieszania nie zdążyłam o Bebilonie HA porozmawiać.
        Pozdrawiam
        • ruda.2 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 05.12.08, 16:31
          witaj, miałam podobnie, kiedy moje dziecko miało niecałe 3 mce, byliśmy wtedy na
          enfamilu premium mój synek zaczął robić zielone brzydko-pachnące kupki, nieco
          rzadsze niż poprzednio, napisałam do Pani Doktor, zaleciła probiotyk, ale
          pomogło tylko na dwa dni, po czym kupy znów zrobiły się zielone i śmierdzące.
          przeszliśmy na bebilon i zrobiły się owszem żółciutkie, ale po kilku dniach
          bardzo rzadkie, spienione plus śluz. wyszła skaza. teraz synek je nutramigen. to
          może być alergia na białko, oznaka, że nie jest trawione, bez reakcji skórnych,
          zwłaszcza jeśli są białe grudki. dodam, że po bebilonie i reakcja skórna się
          pojawiła, być może ta alergia tak przebiegała. tak długo się taiła, że teraz
          nawet po nutramigenie krostki nie schodzą:((( w kupie od czasu do czasu ujawnia
          się śluz i wspomniane grudki/ mam wrażenie, że i nutramigen jest za słaby, moja
          rada- przechodź na nutramigen, póki możesz, dziecko im starsze, tym gorzej go
          przyjmuje, a małe szybko przyzwyczai się do smaku. nutramigen dostarcza dziecku
          potrzebnych do rozwoju składników, tak samo jak mleko. a im dłużej oszukujemy
          się, że to nie alergia i podajemy dziecku mleko, tym gorzej.
          • ruda.2 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 05.12.08, 16:34
            aha, zarówno po bebilonie, jak i po nutramigenie kupy są zielone. nawet jak
            dajesz probiotyk, ale tutaj decydują inne objawy, świadczące o alergii czy
            nietolerancji laktozy. mówią, że bebilon pepti, jest "słabszy". poza tym, jeśli
            brzuszek go nie trawi, najczęściej boli, stąd dziecko może być niespokojne.
            • nieborak43 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 05.12.08, 17:32
              Dzięki Ruda. Od dawna twierdzę, że internet i takie fora jak to to 8 cud świata:) Dzięki za opis Twojej sytuacji. Jestem karną pacjentką i od razu kupiłam ten Nutramigen, smak fatalny, ale dziecko załapało od razu! Kupy mogą być nadal brzydkie, ale zależy mi żeby dzieciak się tak nie męczył i łądniej w nocy spał. Po prostu nie dopuszczałam do siebie myśli, że to alergia skoro żadnych klasycznych objawów nie było. Mam nadzieję, że może za jakiś czas alergia ustąpi i będzie można powoli przechodzić na zwykłe mleka. Dużo zdrowia życzę! Pozdrawiam
              • nieborak43 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 06.12.08, 15:06
                Pani Doktor, będę jeszcze wdzięczna za Pani ocenę. Rada Rudej mnie
                przekonuje, ale mąź upiera się, że dziecko zadnej alergii nie ma i
                najchętniej przeszedłby na bebilon HA. Kupy po niecałym dniu
                stosowania nutramigenu nadal brzydko pachną ale nie ma w nich juź
                jasnych grudek. Z tym, że dziecko jak było niespokojne tak jest,
                czasami krztusi sie pijac to mleko, ale podobnie bylo z BP, oraz
                podobnie jest przy piciu wody czy herbatki. Czyli reasumujac, czy Pani
                Doktor zgadza sie z diagnoza pediatry, aby przejsc na nutramigen?
              • ruda.2 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 06.12.08, 18:11
                hej, nie ma problemu, mnie się wydaje, że takie "bronienie się" przed
                nutramigenem nie ma sensu (to, co robi Twój mąż), u różnych dzieci objawy są
                różne, jedne mają więcej dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, inne
                więcej objawów na skórze, oczywiście, to na 1000% nie musi być alergia. no
                pewnie. albo na co inne niż białko, jeśli mowa o krostkach czy plamach. ale ...
                pomyśl z nutramigenu na mleko HA przejść możesz zawsze, jakby co.. nutramigen,
                owszem, jest niesmaczny, dla nas dorosłych, którzy mamy dobrze wyostrzony zmysł
                smaku i rozróżniamy, co smaczne, a co nie. ważne jest tylko to, co dobre dla
                dziecka, wierz mi, mój je nutramigen z takim samym apetytem, jak wcześniej jadł
                enfamil czy bebilon, wartości odżywczych również mu dostarcza, przybiera na
                wadze, rozwija się prawidłowo. pomyśl tylko, co jeśli rzeczywiście to jest
                alergia, może nie zaznacza się silnie na skórze, ale cierpi przewód pokarmowy,
                no i nie tylko - alergia bagatelizowana i takie upieranie się przy mleku zamiast
                hydrozlizatu(jeśli oczywiście jest konieczny) powoduje silne reakcje, kontakt z
                alergenem wciąż powoduje uwalnianie histaminy, co może powodować do ataku
                duszności alergicznych, możesz (nie życzę) mieć przejścia jak my z dzieckiem-
                zastrzyk ze sterydu, inhalacje, teraz lek przeciwhistaminowy non stop, może
                nawet prowadzić do astmy, poczytaj o mechanizmie alergii i o "marszu
                alergicznym". po co to? naprawdę nawet jeśli podany "na wyrost" nutramigen nie
                zaszkodzi. może przed tym uchronić, mleko nie. ja nie jestem lekarzem, a i Pani
                Doktor bez obejrzenia dziecka i wnikliwej analizy na pewno nie powie Ci, czy to
                na 100% skaza. zasada przy alergii u tak małych dzieci jest taka, że lekarz
                diagnozuje po takich objawach, jak miało Twoje dziecko i decyzja o podaniu
                hydrolizatu jest subiektywna, ale w myśl zasady "lepiej na wyrost", jeśli to
                konieczne. skutki nie podania są znacznie poważniejsze. jeśli Twój pediatra
                zalecił podawać bebilon pepti widać miał powody. czy to ze względu na
                podejrzenie alergii czy nietolerancji laktozy. nutramigen jest po prostu mocniej
                zhydrolizowaną wersją, mówią "mocniejszą", a laktozy nie zawiera. wg mnie jeśli
                dziecko po bebilonie pepti nadal miało bóle brzuszka, było niespokojne, miało
                kolki, to może pepti jest za słaby, obserwuj po nutramigenie, nie zrobisz
                dziecku krzywdy! powtarzam- nie oczekuj zmiany koloru kupy, kupa będzie zielona
                i śmierdząca- taka już po nutramigenie jest, ALE - nie powinno w niej być grudek
                niestawionego mleka ani śluzu, konsystencja również powinna być właściwa,
                niezbyt rzadka, bez piany, dziecko nie powinno robić jej "pod ciśnieniem". no i
                tyle. a jeśli objawy ze strony brzuszka nie są winą mleka ja sugeruję może
                wolniejszy smoczek jeśli dziecko się dławi, może leci mu zbyt szubko- mój tak
                miał, poza tym porządnie musi mu się odbić po jedzonku, to też sprawia, że
                dziecko może się wiercić i być niespokojne (obserwacja własna). przepraszam, że
                tak długo, ale mam wrażenie, że Twój mąż(bez obrazy) to boi się tego
                nutramigenu, jakby miał dziecku truciznę podać. :) pozdrawiam! i również zdrówka
                . i dzięki:)
                • nieborak43 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 07.12.08, 14:18
                  Ruda, dzięki serdeczne za poświęcenie mi tyle czasu (a tego jak wiadomo przy małym dziecku zawsze mało). Mnie przekonałas:). Wiem, że alergię na mleko krowie można zdiagnozować dopiero kiedy dziecko skończy rok i teraz mój Maluszek dostał nutramigen bo lekarz podejrzewa alergie. Mam nadzieję, że gdyby to nie była jednak alergia, to takie mieszanki na receptę (nutramigen, BP) faktycznie nie zaszkodzą (gdzieś wyczytałam, że podawanie BP bez powodu prowadzi do tego, że dziecko przestaje wytwarzać enzymy które trawią białko?). Może Pani Doktor będzie mogła to skomentować?

                  Co do Twoich praktycznych rad, to pamiętamy o odbijaniu bo to faktycznie bardzo ważne, pijemy mleko przez smoczek z jedną dziurką, choć przepisowo powinniśmy już od miesiąca mieć smoczek z dwiema dziurkami. Kupy po nutramigenie są nadal zielone i brzydko pachną (ale tym się nie przejmuję, bo wiem że takie mają być), ale nie ma już tych jasnych grudek, no i zniknął zapach drożdży.

                  Jeszcze mam 2 pytania, jeśli możesz odpowiedzieć:

                  1. Zgodnie z instrukcją producenta nutramigenu każda porcja mleka powinna mieć 180 ml, tymczasem moj maluch (2 miesiące) jednorazowo zazwyczaj nie wypija więcej niz 90 ml (tj. mieszankę przygotowaną z 90 ml wody; czyli są to takie małe porcje, które pija 0-2 tygodniowe noworodki). Zastanawiam się czy nie ma tu niczego niepokojącego, czy po prostu ten typ tak ma?

                  2. Jakiej wody używasz do przygotowywania mieszanek? Ja stosuję to co stosowalam przy pierwszym dziecku, tj. przegotowywuję wodę mineralną (zywiec zdrój). Lekarka zasugerowała spróbować wody oligoceńskiej, ale nie wiem czy tu woda szkodzi (na jego "niespokojność") i czy zmieniać wodę....

                  Ogólnie......moje niepokoje mają teź wymiar psychologiczny, od rodziny słyszę, że te dolegliwości to wszystko przez to, że nie karmię naturalnie i że pewnie dzieci karmione sztucznie to juź tak mają pod górkę. Wiem, źe to nie prawda, ale takie komentarze pogłębiają tylko poczucie winy, źe nie udało się karmić naturalnie....
                  Pozdrawiam i źyczę miłej niedzieli
                  • ruda.2 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 07.12.08, 15:52
                    witaj,
                    nie ma problemu, kiedy synuś śpi to mogę chwilę zrelaksować się przed
                    monitorem:) a przy okazji zgłębić wiedzę na temat różnych interesujących mnie
                    kwestii. jest tu mnóstwo wspaniałych doświadczonych mam, które dzięki Bogu,
                    dzielą się z nami swoją znajomością niemowląt i dzieci:) wiele się dzięki nim
                    dowiedziałam. nie chciałabym zgrywać na tym polu eksperta, bo sama się uczę.
                    jeśli jednak w jakiś sposób mogę pomóc, chętnie to uczynię.
                    jeśli chodzi o szkodliwość podawania hydrolizatu zamiast mleka, jeśli nie
                    występuje potrzeba, zagięłaś mnie, nic na ten temat nie słyszałam i rzeczywiście
                    chętnie przeczytam, co na to Pani Doktor. Ja wiem, tylko, że jeśli jest
                    potrzebny a nie podaje się go, można bardzo zaszkodzić dziecku. Dlatego wydawany
                    jest na receptę, jeśli lekarz tak zadecyduje. W naszym przypadku, tak było. To
                    nie Twoje czy moje "widzi mi się", ale były podstawy, więc się nie martw! Jeśli
                    lekarz uznał, że dziecko może być alergiczne, to należy mu podawać właśnie taką
                    mieszankę, jak pisałam diagnoza jest dość trudna do postawienia, czasami,
                    subiektywna i czasem "na wyrost", bo niektóre dzieci mają bardzo wyraźne objawy,
                    inne mniej, niemniej alergia jest bardzo groźna i należy zapobiegać jej
                    rozwojowi. nie martw się o enzymy:) nie zanikną. dzieci mojej siostry przez
                    ponad rok piły nutramigen, a dziś bez problemu piją mleko i spożywają nabiał,
                    nic im nie zaniknęło:)
                    co do rodziny i znajomych! tak, wielu ludzi mogłoby oszczędzić młodym matkom
                    tekstów tego typu, nic już na to nie poradzimy, trzeba puszczać mimo uszu,
                    kłócić się nie ma sensu:) my swoje wiemy, nie martw się. ja już się nikomu nie
                    tłumaczę.
                    jeśli chodzi o ilość mleka zjadanego i tę z puszki- nie sugeruj się tym, ja
                    nawet tego nie czytałam, wiedziałam że to "zawyżone", choć ok są dzieci, które
                    jedzą nawet więcej, znam 8 tyg dziecko, które zjada 170ml gotowego roztworu
                    mleka mod. ale raczej w tej kwestii dzieci jedzą mniej niż napisano na puszcze,
                    podawaj dziecku tyle, ile żąda, przy czym jeśli dziecko zjada nieregularnie,
                    częściej niż co 3 godziny, to się jeszcze ustabilizuje zarówno pod względem
                    ilości, jak i odstępów pomiędzy posiłkami. u nas tak było.
                    ilościami sobie głowy nie zawracaj, pamiętaj tylko, żeby starać się pilnować
                    odstępów. mnie lekarka wytłumaczyła to w ten sposób- dziecko musi mieć czas
                    strawić, mleko matki trawione jest szybciej, więc można karmić na żądanie, przy
                    karmieniu sztucznym, trzeba dać dziecku czas na strawienie i pozbycie się treści
                    pokarmowej z zołądka w niższe partie ukł. pokarmowego. kiedy mleko strawione w
                    części - tzw. serek miesza się ze świeżą porcją boli brzuszek. trzeba dążyć do
                    tego, by dziecko nauczyło się wytrzymywać przerwy min 2,5 h pomiędzy
                    karmieniami. u nas był z tym przejściowy kłopot, ale nauczyliśmy się:)
                    co do wody, używam przegotowanego żywca, raz na czas przez tydzień wody gerber-
                    nie trzeba jej gotować, wystarczy po otwarciu trzymać w lodówce, po czym znów
                    wracamy do żywca kilka tyg i tak na zmianę.
                    to chyba wszystko,
                    również miłej niedzieli, raczej niedzielnego popołudnia i wieczoru, pozdawiam.
                    Synuś się budzi, 3 godziny właśnie mijają, trzeba szykować butelkę:)
                    • nieborak43 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 08.12.08, 22:07
                      Hej, to ja mam trochę trudniej, bo dwójka dzieci, to starsze (3 lata) zazdrosne o młodszego, wpada w histerie itp:(.

                      Dzisiaj kupiłam wodę Gerber, chętnie ją wypróbuję. Czy tą wodę podgrzewasz do tych 40 stopni czy przygotowywujesz mieszanke na tej wodze bez podgrzewania? A i czy widzisz jakąś róźnicę między Gerberem a Źywcem (chodzi mi o reakcje dziecka, czy lepiej je, jest spokojniejsze itp?). Zakładam, że nie podajesz non-stop wody Gerber ze względu na jej cenę, bo ta faktycznie jest wysoka.

                      Mam nadzieję, że profilaktyczne podawanie nutramigenu nie szkodzi. Zresztą na opakowaniu jest napisane, że ta mieszanka może być stosowana u dzieci z wysokim ryzykiem wystąpienia alergii. Więc wydedukowałam, że wysokie ryzyko to jakieś 80-90% szansy że dziecko ma alergię, a nie pewność że ta alergia występuje, więc jestem juź znacznie spokojniejsza.

                      Pozdrawiam raz jeszcze!
                      • ruda.2 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 08.12.08, 22:55
                        no rzeczywiście, domyślam się, że z dwójką musi być ciężej.
                        ale na pewno będzie dobrze, wkrótce starsze zaakceptuje nowego członka rodziny i
                        za jakiś czas będą się razem bawiły. na razie jednak trzeba pilnować, by czego
                        mu nie chciało zrobić.. dzieci bywają bardzo zazdrosne, znam to z rodzinnych
                        przykładów. ale będzie ok.

                        co do wody, różnicy nie widzę w zachowaniu się dziecka, jedynie w cenie;)
                        dlatego nie używamy jej non stop. odkąd moje dziecko spożywa po 180 ml wody plus
                        6 miarek, idzie nam jej bardzo dużo, nie dałabym rady finansowo chyba (jestem
                        sama z dzieckiem), na niektórych rzeczach nie da się oszczędzić, ale na
                        niektórych trzeba.

                        nie, wydaje mi się, że nie zaszkodzi, ale opowiem Ci coś, żeby było śmieszniej,
                        ja która "stoję na straży nutramigenu" - akurat w Twoim przypadku- dostałam
                        receptę na bebilon pepti. zaraz wytłumaczę. nie wahałam się podawać nutramigenu,
                        kiedy nastąpiło podejrzenie skazy (chyba dlatego mówi się podejrzenie skazy, bo
                        o pewności nieraz mówić się na da, dlatego to mleko dla dzieci ze zwiększonym
                        ryzykiem alergii, a nie tylko alergią..), ale u nas mimo nutramigenowej diety
                        mały wciąż obsypany, ale mało tego od 2 tyg, tak mi ulewał, że przybrał jedynie
                        80g :(((( i wymyśliłyśmy z lekarką, że spróbujemy pepti. może być tak, że
                        dziecko nie toleruje kazeiny(nutramigen to hydrolizat kazeiny), a zniesie
                        serwatkę(ta z kolei zhydrolizowana jest w pepti), dlatego musimy spróbować, nie
                        mogę pozwolić, by mojemu dziecku źle się działo. gdyby dobrze mi tolerował
                        nutramigen, nie zmienialibyśmy.. sama już nie wiem, jak mu pomóc.. nie stać mnie
                        na to mleko elementarne za 170zł/puszka, zwłaszcza, że idą nam 2 na tydzień
                        ponad. pozostaje jeszcze sojowe, ale soja również bardzo uczula:(((( nie wiem,
                        na razie próbujemy pepti i nadal dziecko obsypane, kupa też dziś jakaś dziwna
                        była. rzadka bardzo. dotąd mieliśmy konsystencję plasteliny, a ta dziś była na
                        wpół wsiąknięta w pieluszkę..

                        no nic, pozdrawiam!
                        idę spać, bo głowa mi dziś pęka.
                        • ruda.2 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 09.12.08, 16:19
                          oj, raczej z pepti nici, trzeba będzie znów podawać nutramigen,
                          widzę po kupce. wróciły grudki i pasemka śluzu. i to już, po tak krótkim czasie.
                          widzę, że nic z tego nie będzie. żeby teraz po tej zmianie tylko mi chciał znowu
                          pić nutramigen (różnica w smaku jednak jest dość zauważalna).
                          aha, co do podgrzewania wody gerber, jak najbardziej. w mikrofalówce, albo
                          podgrzewaczu. nie podaję mu zimnego mleka;) dzieciom ono nie smakuje. sam
                          nutramigen jest niesmaczny, a zimny nad potęgę...
                          pozdrawiam.
        • barbara.gierowska Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 09.12.08, 23:13
          Witam,
          Oj litosci ;) - nie przebrne przez te
          elaboraty. Jesli zmienione kupy nadal sie
          utrzymuja - proponuje zrobic posiew stolca
          i badanie og moczu oraz kontynuowac
          probiotyk.
          Jak rozumiem podała Pani Nutramigen i jest
          lepiej ?
          • nieborak43 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 11.12.08, 09:22
            Pani Doktor,

            Faktycznie rozpisałyśmy się bardzo, juź za samą próbę rzucenia okiem na naszą wymianę korespondencji naleźą się Pani Doktor wyrazy uznania. To ja na koniec króciutko:

            Podaję Nutramigen od prawie tygodnia i widzę następującą róźnicę: zniknęły w kupach jasne grudki oraz zapach droźdży, co utrzymywało się przy podawaniu Bebilonu Pepti. Czy to oznacza, że synek ma najprawdopodobniej alergię na mleko krowie (albo na laktozę) i podawanie Nutramigenu jest słuszną decyzją (czy też jasne grudki i zapach droźdźy może o niczym nie świadczyć)?

            Dwa, jeśli Nutramigen byłby podawany na wyrost (bo okaże się, że alergii jednak nie ma) to czy może jakoś zaszkodzić?

            Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za cierpliwość.

            p.s. Ruda - spróbuję wysłać Ci mejla na priva, jeśli to OK:)?
            • ruda.2 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 11.12.08, 21:52
              spoko:) jeśli masz chęci, to pisz, kiedy chcesz:) pozdrówka. serio, te elaboraty
              są niezłe.. :)
    • w_isienka Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 12.12.08, 21:10
      u nas tak było przy zapaleniu ucha :(
      radzę ci udaj się do laryngologa
      • nieborak43 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 15.12.08, 14:39
        Ruda, wyslalam Ci wiadomosc na mejla gazetowego. pozdrawiam
        • ruda.2 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 16.12.08, 10:48
          hej, właśnie sprawdziłam. nic nie ma :((( wyślij jeszcze raz, pozdrowionka!
          • nieborak43 Re: Sfermentowane kupy - reakcja po szczepionkach 16.12.08, 18:37
            Napisalam. pozdrawiam
Pełna wersja