j.sylwia.77
22.01.09, 00:06
Mój 5 tygodniowy synek płacze podczas jedzenia. Jest na mleku
mieszanym (tzn. moje+sztuczne). Prawie każde podawanie mleka to
jedna trauma, mały nie daje rady wypić porcji. Wypija ok 50-60ml i
strasznie krzyczy, po chwili przestaje płakać i chce pić dalej ale
wtedy płacz jest po każdym łyku. Robimy wtedy przerwę na odbicie i
po kilku minutach (nawet do 30 min)chce dopić resztę. Czasami ulewa,
zdarza się to nawet po godzinie. Mamy butelkę canpol babies lovi,
smoczek też jest przeznaczany dla maluszków. Mleko na pewno nie jest
za gorące. Są jednak momenty kiedy wypija całą porcję -120ml- bardzo
spokojnie. Wypija całość bez płaczu i krzyku. Maluszek rośnie i
przybiera na wadze, generalnie jest radosny, poza momentami przy
jedzeniu. Jak można jemu pomóc, ponieważ to chyba nie jest normalne.
Poza tym ma bardzo wrażliwy brzuszek, każdy dotyk to wyginanie się i
prężenie. Czy te dwa problemy mogą mieć wspólny powód?