tori101
29.01.09, 11:19
witam
mój synek ma skończone 8 m-cy (17.02 bedzie 9m-cy), do tej pory z jedzeniem
nie było problemu, od 5 miesiąca je jabłuszka, inne owoce odpowiednie do
wieku, potem zupka - raz ze słoiczka a raz swoja gotowana - wszystko wg
schematu, który tu znalazłam i było oki
zupkę wcinał jak szalony, z "jabłkiem" gorzej, czasem jadł z kaszką potem już
nie chciał z kaszką i jadł samo; czyli:
o 6:00 210ml mieszanki
0 9:00 jabłko (inne owoce)
o 13:00 zupka
0 16:00 kisiel/kaszka na gęsto
0 20:00 210ml
o 24:00 210ml
od dwóch dni nie chce jeść jabłka, zaciska usteczka i nie chce! z zupką też
ciężko, trzeba zabawiać
o 16:00 nie chce jeść gęstej kaszki jaką jadał do tej pory, więc dostaje mleko
i spać
(śpi 2x - od 11-13:00 i od 16 - 17/18:00)
o 20:00 i 24:00 zjada pięknie 210ml (więc jakieś problemy z gardłem odpadają
bo jak miał aftę to pić mleka tez nie chciał)
w nocy dziś obudził się po 2:00 i nie chciał spać, a koło 3:00 już płakał z
głodu, próby uśpienia się nie udały i około 4:00 dostał butle (a nie jadł w
nocy już dłuuuuższy czas) i poszedł spać
rano o 8:00 obudził się radosny i "gadający", była kupka i niby wszystko oki...
nie zjadł o 6:00 mleka więc wydawało się że jabłko o 9:00 pochłonie...niestety
nie, znów zaciśnięte usta i płacz
próbowaliśmy dawać trochę pić, 2-3 łyżeczki i się odkręcał, kawałeczki banana,
nawet nawet, i zaraz znów bunt...
co jest?czekać, iść do lekarza, a może on ma już dość tych papek?tylko jeśli
nie papki to co?błagam o pomoc
a te problemy mogą być związane po prostu z rozwojem, tym, że uczy się
gaworzyć, raczkować, i uczy spać bez smoczka?
zgłupiałam chyba...