pani doktor,kochane dziewczyny,pomocy-niejadek

16.03.09, 08:55
mój piętnastomiesięczny synek nie chce jeść.Jeszcze mleczne posiłki
to i owszem,ale zupy,obiad,warzywa to już nie.Skubnie najwyżej parę
łyżeczek.Staram się jak mogę,piekę,gotuję,szykuję,zdarza się,że cały
dzień spędzam przy kuchni a i tak wszystko ląduje w koszu.Nie mam
już siły biegać z łyżeczką za moim synkiem,próbując wmusić w niego
choć trochę jedzenia.Mały jest zdrowy i szczupły ale nie jakoś
specjalnie chudy.Jestem już u kresu wytrzymałości
psychicznej,zamartwiam się o małego,czy też miałyście podobny
problem,jak dałyście sobie radę,może zasięgnąć porady u specjalisty??
    • monika.korcz-zawadzka Re: pani doktor,kochane dziewczyny,pomocy-niejade 16.03.09, 15:46
      Ja takiego problemu akurat nie mam, ale tak sobie myślę, że skoro
      synek lubi posiłki mleczne, spróbuj może te warzywne zbliżyć smakiem
      do mlecznych, np. do zupki dodaj trochę mleka modyfikowanego. Ja
      robię np. taką zupkę: kilka różyczek brokułów z mrożonki gotuję do
      miękkości w małej ilości wody, pod koniec gotowania sypię łyżeczkę
      kaszy manny, a na koniec już w miseczce sypię 2-3 miarki mleka
      modyfikowanego (można więcej). Moje dziecko je taki posiłek z
      wielkim apetytem.
      Powodzenia
    • barbara.gierowska Re: pani doktor,kochane dziewczyny,pomocy-niejade 20.03.09, 00:24
      Witam,
      Skoro jest zdrowy i szczupły,to moze po prostu troche odpuscic. Niech głownym
      posiłkiem dnia bedzie obiad,trzeba przyjac ,ze II sniadanie i podwieczorek beda
      miec wymiar szczatkowy ( symboliczny ;)
      Sniadanie i kolacja moga miec charakter mleczny
Pełna wersja