venice7
25.03.09, 10:11
Droga Pani Doktor i Drogie Mamy:)
Widzę, że nie tylko moje dziecko lubi jeść w nocy:) Córka ma 21
miesięcy (w czerwcy skobczy dwa lata) i myślę, że już pora
odzwyczajać od mleka na skraju nocy. na razie udało mi się odzwczaić
od wieczornej butelki z mlekiem. Zamiast tego na pół godziny przed
snem jest kaszka podawana łyżeczką. Dzięki temu lepiej śpi, nie
budzi się w ciągu nocy i nie woła o picie i co ważne zasypia z
czystymi ząbkami. Ale wciąż budzi się na poranne mleko, które jednak
o 4 rano jest chyba za wcześnie:(( Wczesniej sie budziła 5:00 - 6:00
i to było dla mnie bardziej zrozumiałe. Wiem , że trochę to dla niej
taki uspokajacz, bo zaczęłam jej podawać już w najmniejszech
buteleczce 120 ml i po tym tak samo zasypia dalej. Więc jest to głód
pomieszany z przyzwyczajeniem. Ale moze gdzies popełniam błąd i
córka dostaje za mało pokarmu w ciągu dnia. Poniżej jej jadłospis:
(pomijając poranne mleko, które kilka razy udało się przezwyciężyć:))
8:00 śniadanie - 2 kanapki lub mus owocowy zmieszany z odrobiną
kleiku ryżowego (w weekend kiedy mamy okazję sniadanie jeść razem w
trójkę często są parówki)
12:00 - 13:00 kasza, po której jest dwugodzinny sen
15:00 - 16:00 obiad z jednego dnia (zupa lub jakies II danie)
16:00 - 17:00 - owoc na podwieczorek (banan, jabłko)
20:00 - kasza (pszenna, mlaeczno ryżowa, czasem sinlac)
Oprócz tego pije dużo w ciągu dnia. Około 1 litra
Gdzie jest błąd, może dostaje za mało jedzonka i dlatego budzi się
tak wcześnie?
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za pomoc,
Karolina