7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę jej?

26.03.09, 09:38
Mleko mogę podać tylko jak mocno śpi. Przebudzi się trochę i koniec.
Posiłek ma być podany łyżeczką i gęsty, więc tak daję. Rózne kaszki, kleik kukurydziany, kisiel mleczny, jakies kombinowane posiłki z owocami itd. Przyrządzam na 120 ml. mleka, bo więcej nie zje.
Wprowadzę sinlac, no, ale to tez kaszka. Zastanawiam się, czy jej tymi węglowodanami nie utuczę za bardzo i czy zdrowo jest jeśc tyle kaszek/4 posiłki/, a w sumie niewiele mleka? I czy mleka nie jest za mało dla takiego dziecka?
    • anet-a26 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 26.03.09, 22:19
      witam u nas jest to samo. karolka skonczyla 7 miesiecy i od
      dluzszego czasu nie chce mleka ani z butli ani z niekapka czasem ja
      najdzie to wypije i rowniez jej podaje kaszki geste ale najlepsze to
      ze kaszki przestaly jej smakowac. malo przybiera na wadze ostatnio
      byla dwa razy przeziebiona i do tego zabki sie pojawily. obawiam sie
      ze jak nastepnym razem bede ja wazyc to moze miec
      niedowage.chudzinka z niej ale to ma po nas. nie jestem wstanie ci
      poradzic bo sama nie wiem czy dobrze robie.ale badzmy dobrej mysli a
      ile twoja dzidzia wazy? pozdrawiam
      • beliska Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 08:27
        U mojej małej tez kolejne zęby idą. Michasia nie jest chudzinką,
        to dobrze wyglądająca, 'ubita' dziewczynka, ale absolutnie nie grubasek. Gubię się w tych posiłkach młodej-zmieniam smaki kaszek, mam zestaw, dodaję do nich rózne rzeczy, by jej się wlasnie nie znudziły, ale nie wiem, czy dobrze robię, bo może ma zbyt urozmaicone smakowo te posiłki. Z drugiej strony przeciez musi poznawac coraz inne rzeczy. Eh, tak źle i tak niedobrze.
        Mama mnie pociesza, że ja nie chcialam mleka już po 2 miesiącach
        i przezywali horror, więc kiedy już jadłam stałe posiłki, odetchnęli z ulgą, bo w ogóle cos jadlam. Żyję jak widać, choc cale dzieciństwo ledwo dobijałam do 15 centyla- wrzuciłam na siatkę z ksiązeczki;)
        • anet-a26 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 09:29
          To jestes w lepszej sytuacji ja po za mezem nie mam nikogo (ktory
          spedza cale dnie w pracy)a mieszkamy w Angli i jestem sama z dzidzia
          calymi dniami.A Lekarze tutaj sa do niczego bo jak mala byla
          przeziebiona (kaszel katar goraczka i do tego broblemy z
          niejedzeniem)to oni na to :ze musi jej to samo przejsc i jesli
          dobrze wazy to jest zdrowa:i tak to jest caly czas pod gorke oby
          tylko bylo lepiej pozdrawiam
          • beliska Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 11:07
            W lepszej nie lepszej. Moja mam nie mieszka z nami. Mąz pracuje w delegacji i caly tydzień go nie ma, a w przyszłym miesiącu wyjeżdża za granicę na kontrakt. Sama zajmuję się dzieciem. Każdy ma swoją górkę, a niektorzy górę;) Nasze podejście do odchowania niemowlaka jest inne niż w Anglii, ale jesli Cię to pocieszy, to moje koleżanki maja tam zdrowe dzieci, które ze smarkiem kapiącym z nosa, ida do przedszkola. W kraju chłopiec chorowal od maleńkości, od lekarza do lekarza, podejrzenie nawet mukowiscydozy, a w Anglii jakos szybko doszedl do siebie. Nie martw się.
            • beatka223 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 11:34
              oj mam ten sam problem moje dzicko odrzuciło samo mleko juz w
              styczniu teraz ma 7 m i pije sporadycznie jak sie uda na spiocha je
              i pije tylko łyzeczka, apetyt ma kiepski u nas najpierw zawiniła
              szczepionka na rota a teraz zeby biedactwo waży 7 kilo, a dr
              właściwie nic sobie z tego nie robią nawet raz usłyszałam ze
              przekarmiam dziecko bo dziecko powinno jesc tyle ile potrzebuje a
              moje potrzebuje 300 ml jedzenia na dobe i oczywiście karmień nocnych
              mam nie stosować tylko dawać wode!!!brak słów dopiero czwarty dr mi
              pomógł pocieszył i powiedział ze nie ma innej rady jak karmic na
              siłe, małemu hurtem wychodza zęby juz ma 5, 6 dzisiaj sie własnie
              przebił a 2 następne w drodze i tu jest przyczyna niejedzenia, u nas
              jest tak dwa dni je super a potem znów glodowka, przezywamy z
              karmienie prawdziwy koszmar i ja bo takie karmienie trwa 1,5 godz i
              dziecko bo ma mnie dość, bo karmie go czesto ale mało i to sie
              sprawdza bo mały w 1,5 tyg przytył 0,5 kilo, oczywiscie porobilismy
              wszystkie badania i wyniki ok wiec dr pozostawili mnie samej sobie i
              jakoś daje jade jest ciezko ale sie nie poddaje:) wytrwałosci
              kobitki nic nie moze przeciez wiecznie trwać!!!
              • beliska Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 11:43
                Mojej nie da się nakarmić na siłę. Zresztą na siłę to nie jest metoda, bo dziecko tylko zniechęca się do butli, smoczka, smaku, łyzki. Duzo lepiej tak, jak robisz czyli częściej, a niewiele.
                Myślę, że zdrowe dziecko nie da się zagłodzić, więc ważne, że nasze małe zdrowe, a poradzą sobie na pewno:)
              • anet-a26 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 15:31
                beatka223. mojej malej to ustalilam godziny w ktorych ma jesc i z
                tego to najchetniej je obiadki o 12 a tak to z reszta posilkow
                walczymy choc nie pcham na sile.a ile twoja dzidzia dokladnie wazy
                czy tak jak podalas wczesniej i o wiek pytam rowniez?
    • karro80 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 13:33
      Beliska, jest takie mleko, po 8 miesiącu bananowe Humany 3r (w tej
      chwili ono się przemianowuje na po 12 ms, bo weszły nowe standardy,
      ale opracowane było z myślą o dzieciach młodszych niz rok).
      Moją od tego 8 mc przestawiłam na to mleko właśnie dodając na 170 ml
      mleka półtorej miarki jakiejś kaszki (gruszkowa się fajnie smakowo
      komponuje), bo mała nie radzi sobie z płynami.

      Może by to waszym dzieciom podeszło? Mnie odrzuca od każdego mleka,
      a to jest sympatyczne zapachowo-mlekiem mi nie cuchnie;)
      A mała je bardzo lubi.
      • beatka223 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 15:41
        wiem ze karmienie na siłe to nie metoda ale przeciez nie bije
        dziecka spokojnie zwyczajnie co chwile nawet co 15 podaje mu
        jedzonko niestety nie moge liczyc na to ze zgłodnieje bo sie nie
        doczekam juz próbowałam to jak zjadł o 8.30 rano tak na "siłę"
        podałam mu jedzenie o 20 i nawet nie zapłakał ze głodny i co
        najlepsze pic też nie chciał wiec ja niem mam wyjscia, z miesiac
        temu zaczął mi spadac z wagi był bardzo słabiutki leżac na brzuszku
        nawet juz główki nie podnosił lekarze rozkładali rece wiec sama ze
        swoim problemem zaczełam kombinować i niestety jedyna metoda na
        małego to własnie takie karmienie, oczywiscie sa tez dobre dni wtedy
        je co 4 godzinki super wg rozkładu po 180 ml, ale niestety nie
        zdarzaja sie często przez meczace nas zeby, nawet nie wiecie ile
        takie karmienie mnie kosztuje siedze i płacze patrzac na meczarnie
        mojego dziecka wiele razy chciałam wyjsc i go zwyczajnie zostawic bo
        juz nie daje rady ale jak ja mu nie pomoge to nikt tego nie zrobi,
        licze ze jak wyjda ząbki moje dziecko znów pieknie zacznie jeść.
        Trudno mozecie mnie potepiać ale ja zrobie wszystko zeby moje
        dziecko nie trafiło do szpitala bo było juz tego bardzo blisko,i jak
        widac narazie moja metoda daje pozytywny skutek bo małemu waga idzie
        w góre, on przez cały styczeń leciał z wagi w lutym waga stała w
        miejscu a teraz jest coraz lepiej staram sie zeby dziennie zjadł
        całą zupke ok 180 ml łącznie tak 600 -700 ml na dobe do tej pory sam
        w ok 10 podejściach zjadał z 300 na dobe, całe szczęscie nie ma
        anemii:) a dzisuiaj zmieniam mleko na enfamil ar bo mój mały ma
        także refluks moze ono podziała na lepszy apetyt oby:)
        • anet-a26 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 16:37
          beatka223. nikt cie nie potepia za takie karmienie przeciwnie
          jestesmy z toba. ja tez mialam taki okres kiedy nie jadla po 11
          godzin i byla slabiutka i tez wciskalam na sile i przy tym moj i jej
          placz. teraz tez nie jest najlepiej ale jak otworzy buzie na obiadek
          to szybko jej podaje bo jak juz zamknie to nic nie zje.bedzie dobrze
          daj znac jakie rezultaty daje mleko enfamil ar.pozdrawiam glowa do
          gory
        • beliska Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 19:06
          Beatka, nikt nie potępia Cię. Nawet by mi to do głowy nie przyszlo.
          Doskonale rozumiem stres i lęk o dziecko. każda mama zna swoje dziecko i tylko ona potrafi sobie jakoś poradzić w ciężkim okresie.
          Maluch musi jeśc, to każda z nas wie i robi co moze, by jadł.

          Poza tym Dziewczyny myslę, że nasze maluchy są w takim okresie na niejedzenie. U nas coraz gorzej i dzis nawet z kaszkami było bardzo ciężko. Obiad tez nie, jedynie trochę owoców chętnie, ale ona przepada za nimi. Teraz to chyba wszystkie jedziemy dokładnie na tym samym wózku, tylko moja nie jest chudzinką. Na tyle na ile znam moją Michasię, mogę przypuszczać, że w ogóle z jedzeniem będzie coraz gorzej, nie tylko z mlekiem. Identycznie zaczynal się mleczny strajk. A dopiero co martwilam się, że ją kaszami utuczę.
          Pozdrawiam!
        • anet-a26 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 29.03.09, 14:56
          witam mamusie i jak z waszymi pociechami jedzą? pozdrawiam
      • beliska Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 27.03.09, 18:55
        Kupię to mleko i sprobuję. Nawet nie będe czekać aż skończy 8mscy, bo jest coraz gorzej. Jednak szczerze wątpię, czy będzie chciala.
        Dziękuję Ci Karro!
    • barbara.gierowska Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 28.03.09, 00:14
      Witam,
      Kaszka jest pełnowartosciowym posiłkiem mlecznym,wiec mysle ,ze podana ilosc
      mleka jest OK. Co do tuczenia - cóz trzeba monitorowac przyrosty masy ciała,a
      jesli wydadza sie niepokojaco duze- wówczass konieczna bedzie zmiana diety
      • beatka223 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 30.03.09, 11:12
        nie wiem co sie nagle z moim dzieckiem stało ale od soboty a w
        piatek popołudniu podałam mu pierwszy raz enfamil ar sugerujac się
        wypowiedzią jednej z forumowych mam, moje dziecko zaczeło jesc a co
        jest jeszcze bardziej niesamowite po raz pierwszy od bardzo dawna
        zaczał byc głodny co od kilku miesiecy sie nie zdażało bo to ja co
        jakis czas go karmilam bo na jego głód bym sie nie doczekała bo
        potrafił nie jeśc i 12 godzin a teraz co 3 kwik daje jedzonko i
        spokój mało tego dziecko sie nie dusi , krztusi, nie pręży tylko
        spokojnie pije!!! i mu smakuje i najwazniejsze przestał mi charczeć
        bo od tego i refluksu i krzyków miał ciagle podraznione gardło co
        jeszcze bardziej utrudniało mu jedzenie, wynalazłam takze nowa
        metode karmienia bo moje dziecko je wyłacznie łyzeczka butla ze
        smokiem czasem w nocy sie udawało na spiocha lub jak sie przebudził
        ibył taki lekko przymroczony, ale teraz odkad wyszły mu górne 1 i 2
        i ida trójki i cała szczeka go bardzo boli nie chce słyszec zupełnie
        o butli a ze karmienie łyzeczka mleka jest dośc trudne bo moje
        dziecko jest strasznie ruchliwe i połowa ladowała na sliniaku to
        wymysliłam coś innego i super sie sprawdza otóz biore go na ręce jak
        do zwykłego karmienia na butelke nakładam smoczek do kaszki z duzą
        dziurką i zwyczajnie mu wlewam troszke do buźki a on sobie połyka, i
        idzie nam to bardzo sprawnie ja nie draznie mu dziasełek smoczkiem
        nie musi tez czekac jak nabiore jedzonko łyzeczką, i współpraca
        uklada na sie super wreszcie a i juz nie musze go karmic na "siłę"
        • beliska Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 30.03.09, 19:55
          Czyli u Beatki poprawa-super:)
          Niech je maluch choćby najwymyślniejszym sposobem, byle jadł. Swoją drogą podziwiam za pomysłowość!

          A Jak u Ciebie Anet-a?

          U nas raz wojna i wszystko w promieniu 2m w posiłku, a raz nawet zjada. Dziwi mnie jedna sprawa-mała widząc przygotowane karmienie, drze się, potem walka z łyżeczką, a na koniec chętnie zjada. Niektóre posiłki tak wyglądają. Dzis jadła z królową Jadwigą w ręce, którą na zmianę z Michasią pożerał dinozaur. Ciekawe co jutro będzie hitem;)
          • beatka223 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 30.03.09, 20:11
            hihi cóż potrzba matką wynalazków, a ja taki pomysłowy Dobromir
            jestem:)wytrwałosci będzie dobrze
          • anet-a26 Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 02.04.09, 13:48
            a u nas poprawa, malej wyszedl drogi zabek i od kilku dni zaczela
            wcinac butle co mnie ogromnie cieszy o stalych godzinach i nawet w
            nocy zje. Martwi mnie troche bo ma niespokojny sen,lekki i budzi sie
            kilka razy w nocy i to nie najedzenie czy mo zecie cos poradzic na
            to? Beatka gratuluje pomyslu i wspolpracy z maluchem a powiedz mi
            czy mleko enfamil dostane w sklepie czy tylko w aptece? pozdrawiam
            • beliska Re: 7mscy-mleko tylko w formie kaszek. Nie utuczę 03.04.09, 09:06
              Czyli jest dobrze:)
              Bo u nas też nawet nienajgorzej z jedzeniam, ale mleka żadnego oczywiście nadal nie tknie. Bardzo duzo czasu spędzam z nia na spacerach, mnóstwo ciotek ponosi, wymęczona jest, dotleniona,
              duzo wrażeń, więc je z moja pomocą i wygłupami w tle.
              Enfamil kupisz np. przez net.
              Miśce też idą zęby i także ma płytki sen. Wczoraj jak się kładłam
              spać, chciałam ja przykryć delikatnie i zaczęła się rozbudzać, nad ranem to samo-w zasadzie od 4, 5 wstaję kilka razy, daję butelkę z piciem, mała cos tam pociągnie i wkładam smoka. U nas te poranne wybudzenia byłyby jak myslę jednorazowe tylko, gdyby zassala mleko,
              a tak jest jak jest. jak się wybudza, nie dopuszczam, by rozbudziła się na dobre, bo wtedy problem. Znów nauczyłam się zrywac na pierwsze kwękania z łóżeczka, a spałam już od dawna dośc mocno.
              Jesli małą dziąsła bolą, to dziewczyny z niemowlaka poleciły mi dentinox-podobno najlepszy żel na rynku.
Pełna wersja