asiula1987
15.04.09, 11:47
Witam, cały dzień przeglądam forum związane z wit. D3 i jakoś nadal nie mogę
dojśc z tym do ładu, mój synek ma 4,5 miesiaca, jest wcześniakiem, urodzony 4
tyg przed terminem, w 2 miesiacu życia lekarka kazała podawać wit. D3, 2
kropelki na dobe, poza tym od ok.2,5 albo 3 miesiąca życia jest na
nutramigenie. Wyliczylam sobie ze z samym nutramigenem przyjmuje ok 400 j (nie
wiem czy dobrze sobie wyliczyłam, zjada 5 posiłków po 130 ml, obliczałam na
podst danych zawartych w postach) i przyjmuje Devikap czyli ok 1000 j (bo
każda kropla po 500j), razem 1400 czy to nie za dużo? Małemu poci się główka
czasami przy jedzeniu i wiem ze to moze nie miec znaczenia, poza tym ma
chłodne i wilgotne rączki i stópki choć niezawsze, spłaszczoną główkę po 1
stronie ale to raczej wynik asymetrii wg rehabilitanta, ogólnie bardzo dobrze
przybiera na wadze jest małym głodomorkiem, aha i od dość dawna walczymy z
zaparciami, próbowałam wprowadzać soczki owoce ale pomaga średnio, natomiast
teściowa ciągle mi truje że skoro dziecko rośnie to powinno miec zwiększoną
dawkę bo będzie krzywica, i tym sposobem już zgłupiałam i nie wiem czy za dużo
przyjmuje czy zdaniem teściowej za mało. wiem że tych tematów o wit D3 jest
naprawdę sporo, ale może łatwiej mi bedzie podjac jakas decyzje jezeli
pomozecie mi w tym jednym indywidualnym przypadku