wloszka1
25.04.09, 06:47
Pani Doktor, Drogie Forumowiczki,
zwracam sie z prosba o rade, ktorej pewnie potrzebuje wiekszosc mam
juz w pewnym momencie:)
corcia ma prawie 5,5 miesiaca i ciagle je w nocy:( jest w gornych
centylach siatki (9 kg) i boje sie, ze bedzie zatuczona przez to.
zamiast 4 posilkow mlecznych je 5 (przez ten nocny), oprocz tego zje
sloiczek (130 gram) warzyw z miesem codziennie oraz 90 gram owocow,
pije slabe herbatki (ok 120-150 na dobe). ostatni posilek dostaje o
19 - 210 bebilon 1 z 3 miarkami kleiku ale to nic nie pomaga i budzi
sie ok 24, zje 150-180 mieszanki, potem 3-4 i znowu ok 150-180
mieszanki, staram sie karmic ja wg schematu ale to nocne karmienie
dodaje jej ten jeden posilek. budzila sie juz jeden raz po tym
karmieniu o 19 ale, niestety, wrocila do dwoch nocnych karmien.
co robic? dzis probowalam oszukac ja woda, co skonczylo sie
niespaniem w nocy, dopoki nie dalam o 5 mleka (obudzila sie o 3).
co robic, bo nawet nie chodzi mi tak bardzo o te pobudki (choc
wrocilam do pracy i nie ukrywam, ze meczy mnie to wstawanie) ale
boje sie, by nie byla otyla a i tak wazy juz sporo...
pomocy!
z gory dziekuje i pozdrawiam