an_o
28.04.09, 19:20
Witam,
Pani Doktor - wprowadzilam u mojej 8-miesiecznej corci modyfikacje
schematu zgodnie z Pani zaleceniami, ale mam teraz istny koszmar.
Pierwszego dnia coreczka zjadla tak, jak Pani proponowala czyli:
6.00 - 180ml mleka
9.30 - 150ml mleka plus 3 lyzki kaszki
10.30 - duzy sloiczek owocow
12.00 - duzy sloiczek zupki
14.00 - poltora sloiczka drugiego dania
16.00 - 150 ml mleka plus 3 lyzki kaszki
19.00 - 150 ml mleka plus 6 lyzek kaszki plus pol sloiczka owocow
(kaszka na gesto).
Coreczka tej nocy sie obudzila, ale nastepnej juz nie. Po dwoch
dniach Izunia zaczela odmawiac jedzenia. Np. nie zjadla kaszki ani o
godz 16, ani o 19, do tego strasznie plakala jak probowalam jej
jedzenie podac. Poszla spac nic nie jedzac i obudzila sie o 4 rano.
Nastepnego dnia nie dalam jej kaszki o 16, tylko ta na gesto o 19,
ale musialam posluzyc sie podstepem, zeby ja wcisnac. Dzisiaj zjadla
o 4.30 mleko (i to 160ml, a nie wiecej) i kisiel owowcowy o 9, ale
odmowila kaszki, a jest juz godzina prawie 13. Robi twarde zbite
kupki, ale nie chce nic pic. Co ja mam robic? Moze nie smakuja jej
te kaszki, albo przestalo smakowac mleko, bo zna juz inne smaki?
Uzywamy InfaPro 2 - sama musze przyznac, ze mleko jest ochydne w
smaku, a jak widze ta breje, ktora ma zjesc wieczorem to ja mam
odruch wymiotny. W kazdym razie dziecko jest karmione na spokojnie i
w milej atmosferze - wogole nie wiem, jak ten problem ugryzc.