dyszka222
29.04.09, 11:45
Budzi się zawsze po 24.00 i chce kaszki, a czasami nawet również ok
4.00. Robię mu 270 ml i zjada o 24, a nad ranem troche mniej. Je
bardzo dużo, nie jest gruby, raczyj normalny. Jak mówie mu w nocy,
że nie ma juz kaszy to płacze. Na wieczór je ok kromki chleba z
wędliną, pomidorem, lub parówkę, potem przed snem 300 ml kaszki, ale
takiej nie bardzo gęstej, do butelki. Nie mam pomysłu jak go oduczyc
jedzenie nocnego, jest juz zmęczona.
Pozdrawiam